Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Firma

Darmowy rachunek nie zawsze gratis

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Coraz więcej banków proponuje przedsiębiorcom możliwość otwarcia darmowego konta. Za jego prowadzenie nie ma prowizji, ale bank może pobierać opłaty za przelewy, wydanie karty czy korzystanie z obcych bankomatów.

Przedsiębiorca, który zastanawia się nad wyborem banku, w którym założy firmowe konto, powinien wziąć pod uwagę dwa najważniejsze czynniki: wysokość miesięcznych opłat oraz dostępność dodatkowych produktów, przede wszystkim kredytowych.

Na rynku pojawia się coraz więcej darmowych kont dla firm. Do niedawna taką ofertę miały tylko banki internetowe, ale w tej chwili granice cenowe pomiędzy kontem typowo internetowym a tym tradycyjnym z dostępem do internetu zacierają się coraz bardziej.

Może się jednak zdarzyć, że brak opłaty za konto wiąże się z koniecznością spełnienia jakiegoś warunku, np. utrzymywania na rachunku salda na określonym poziomie.

Wciąż są też na rynku oferty kont, za które trzeba zapłacić nawet kilkadziesiąt złotych miesięcznie. To podstawowa opłata, do której trzeba jeszcze doliczyć prowizje za przelew czy wypłaty w obcym bankomacie.

Dlatego wybierając rachunek, nie można dać się zwieść samej opłacie za jego prowadzenie. Trzeba dokładnie sprawdzić, jakie są stawki za usługi, z których przedsiębiorca będzie korzystać najczęściej. Chodzi o opłaty za przelewy do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, przelewy do urzędu skarbowego, zlecenia stałe, opłaty za wydanie karty czy wreszcie prowizje za korzystanie z bankomatów innych banków.

Przelewy przez internet związane z płatnością składek i podatków zwykle albo nic nie kosztują, albo banki pobierają za nie 1 zł.

Korzystanie z obcych bankomatów tylko w kilku bankach jest darmowe. Większość nalicza z tego tytułu opłatę, która jest ustalana procentowo, a minimalna stawka wynosi zwykle 5 lub 6 zł od każdej operacji. Karty do rachunków firmowych część banków wydaje bezpłatnie, ale większość nalicza z tego tytułu opłatę. Miesięczny koszt może wynieść od 2 zł do nawet 7 zł.

Firmy, które muszą dostarczać do banku swój dzienny utarg w gotówce, np. przedsiębiorcy prowadzący działalność handlową, powinny sprawdzić, ile bank naliczy od wpłaty gotówki na rachunek. Może się bowiem zdarzyć, że np. od 3 tys. zł bank może pobrać nawet 18 zł prowizji.

Warto zatem się zorientować, czy bank daje możliwość korzystania z tzw. wrzutni. Tak dokonywane wpłaty na konto są z reguły tańsze.

Przedsiębiorcy, którzy prowadzą biznes wymagający częstej fizycznej obecności w banku, wybierając firmowe konto powinni też zwrócić uwagę na to, ile bank ma placówek, gdzie są one zlokalizowane, czy są w nich kolejki i z jakich dodatkowych usług mogą skorzystać w oddziale.

W przypadku nowo powstałych firm ważnym elementem obok samej oferty konta jest też dostęp do innych produktów, szczególnie kredytowych. Generalnie jeśli firma nie osiąga jeszcze przychodów, to oferta finansowania będzie dla niej okrojona.

Dlatego warto zwrócić uwagę, jakie są możliwości uzyskania od razu debetu w koncie. W części banków na jego przyznanie trzeba będzie poczekać, od kilku miesięcy do nawet dwóch lat. Duże są też rozpiętości w kwotach kredytu odnawialnego, jakie można otrzymać. W jednym banku będzie to kilka tysięcy złotych, w innym kilkanaście, ale są też banki, które deklarują nawet ponad 100 tys. zł.

@RY1@i02/2011/194/i02.2011.194.130.00020f.101.jpg@RY2@

Michał Knitter, dyrektor ds. produktów w Idea Banku

Michał Knitter

dyrektor ds. produktów w Idea Banku

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.