Na unijne pieniądze wcale nie trzeba czekać bardzo długo
CZĘŚĆ DOTACJI MOŻNA DOSTAĆ jeszcze przed zakończeniem inwestycji. Od trzech lat przedsiębiorcy, którzy uzyskali wsparcie z regionalnych programów operacyjnych i programu Innowacyjna Gospodarka, mogą korzystać z zaliczek. Jednak zawsze beneficjent musi wcześniej wyłożyć na przedsięwzięcie własne pieniądze
W lipcu 2009 r. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego znowelizowało rozporządzenie w sprawie wydatków związanych z realizacją programów operacyjnych z 7 września 2007 r. (Dz.U. nr 175, poz. 1232 oraz z 2009 r. nr 23, poz. 140). Dzięki temu krąg podmiotów, które mogą korzystać z zaliczek na poczet twardych inwestycji, współfinansowanych ze środków unijnych, został rozszerzony o przedsiębiorców.
To była istotna zmiana i rewolucyjne ułatwienie dające firmom możliwość wcześniejszego sięgnięcia po unijne pieniądze. Wcześniej z zaliczek mogły korzystać tylko samorządy, urzędy centralne oraz inne rodzaje podmiotów, które prowadzą działalność nieprzynoszącą zysku. Dlatego były one także dostępne m.in. dla beneficjentów realizujących za unijne środki miękkie projekty społeczne w ramach programu Kapitał Ludzki.
Korzystając z zaliczki, trzeba przede wszystkim pamiętać, że wszelkie dotacje dla firm przyznawane są na zasadzie częściowych refundacji kosztów kwalifikowanych. To oznacza, że najpierw trzeba wydać własne pieniądze, a dopiero potem można liczyć na refundację (inwestycji nie można zaczynać jednak przed złożeniem wniosku o dotację). Ten warunek powodował, że firmy, by móc korzystać z unijnych dotacji, sięgały po pomostowe finansowanie bankowe.
Jednak w drugiej połowie 2008 roku rozpoczął się kryzys finansowy, który spowodował gwałtowne zaostrzenie polityki kredytowej przez banki. Przedsiębiorcy coraz częściej twierdzili, że nie mogą sięgnąć po dotacje, bo mają duże trudności z uzyskaniem kredytu. Wyjściem z tej sytuacji było rozszerzenie systemu zaliczkowego o firmy.
Zaliczkę bowiem można dostać z góry na konto bankowe, przed rozpoczęciem inwestycji. W niektórych przypadkach z zaliczki można skorzystać tylko raz, więc w całości nie rozwiązuje ona problemów tych firm, które nie mają wystarczająco dużo gotówki, aby zrealizować całą inwestycję ze środków własnych. Z pewnością jest jednak bardzo dużym ułatwieniem.
Na przykład tak jest w popularnym Działaniu 8.1 w programie Innowacyjna Gospodarka (Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej) maksymalna wysokość zaliczki wynosi 30 proc. dofinansowania. Beneficjent określa ją w harmonogramie płatności. Kolejne zaś transze dofinansowania wypłacane są w formie refundacji, w ramach etapów trwających od 2 do 6 miesięcy, na podstawie wniosków o płatność.
System zaliczkowy wiąże się jednak z koniecznością ustanowienia przez beneficjenta zabezpieczenia. Warto podkreślić, że dla beneficjenta, który będzie chciał skorzystać z zaliczki, będzie to drugie zabezpieczenie, które będzie musiał wystawić. Pierwsze bowiem zabezpiecza należyte wykonanie umowy o dofinansowanie. W przypadku innych działań w PO IG beneficjent może występować o zaliczkę więcej niż jeden raz.
W 2009 roku wymagania stawiane beneficjentom, którzy chcieli skorzystać z zaliczek w zakresie zabezpieczeń, były znacznie bardziej restrykcyjne. Jednak resort rozwoju regionalnego szybko zliberalizował zasady dostępu do zaliczek. Wcześniej weksel in blanco mogli wystawić tylko ci przedsiębiorcy, którzy uzyskali dotacje nieprzekraczające 4 mln zł. Zaliczka w przypadku większych projektów musiała mieć inne, droższe zabezpieczenie, np. poręczenie bankowe. Na mocy obecnie obowiązujących przepisów (rozporządzenie ministra rozwoju regionalnego z 18 grudnia 2009 r. w sprawie warunków i trybu udzielania i rozliczania zaliczek oraz zakresu i terminów składania wniosków o płatność w ramach programów finansowanych z udziałem środków europejskich), weksel mogą wystawić wszyscy, którzy pozyskali dotacje w formie zaliczki do wysokości 10 mln zł. Jest to znakomita część spośród wszystkich dotacji.
Część zaliczki, która pochodzi z dotacji celowej i jest wypłacana z budżetu państwa (jest to 15 proc. wsparcia; reszta pochodzi ze środków UE), trzeba wydać do końca roku kalendarzowego (patrz ramka). Jeśli się tego nie zrobi, tę część trzeba zwrócić, stąd też koniecznie trzeba wcześniej odpowiednio rozplanować inwestycję, tak aby wydać wszystkie pieniądze otrzymane w ramach zaliczki do końca roku.
Do celów rozliczenia zaliczki trzeba stworzyć też odrębne konto bankowe, najlepiej nieoprocentowane, gdyż ewentualne odsetki bankowe trzeba zwrócić.
Należy także pamiętać, że w przeszłości dochodziło do sytuacji, w których dostęp do finansowania za pomocą zaliczek był utrudniony ze względu na to, że z powodu braku środków na koncie instytucji przyznającej dotacje nie zawsze były przelewane w terminie. Taka właśnie sytuacja miała miejsce w 2009 roku we wspomnianym Działaniu 8.1 w programie Innowacyjna Gospodarka.
Jednak plusów rozwiązania, jakim są zaliczki, jest znacznie więcej niż minusów i dlatego zdecydowanie warto z nich korzystać.
W kolejnych dwóch odcinkach naszej serii omówimy procedurę wnioskowania o zaliczki oraz sposób jej rozliczania.
1 stycznia 2010 r. weszła w życie ustawa z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych, która wprowadziła nowe zasady korzystania z dofinansowania udzielanego w formie zaliczki.
● Złożenie wniosku o płatność w terminie późniejszym niż 30 dni od zakończenia działania lub zadania przewidzianego w harmonogramie rzeczowo-finansowym będzie skutkowało koniecznością zapłaty przez beneficjenta odsetek w wysokości identycznej jak w przypadku zaległości podatkowych. Odsetki będą naliczane od dnia przekazania środków z zaliczki beneficjentowi do dnia złożenia wniosku o płatność rozliczającego tę zaliczkę. Uwaga! Nawet jeden dzień zwłoki będzie skutkował koniecznością spłacenia narosłych odsetek od kwoty zaliczki.
● Beneficjent będzie miał również obowiązek zapłaty odsetek, jeśli złoży wniosek o płatność w wymaganym w umowie terminie, ale kwota dofinansowania wynikająca z poniesionych wydatków kwalifikujących się do objęcia wsparciem będzie mniejsza niż kwota określona w umowie o dofinansowanie. W sytuacji bowiem, gdy urząd zakwestionuje część wykazanych wydatków jako niekwalifikowane i łączna wartość zatwierdzonych wydatków we wniosku odpowiadać będzie niższej kwocie dofinansowania niż 70 proc. otrzymanych transz zaliczki, obowiązek zapłaty odsetek od niewykorzystanej kwoty pozostanie.
● Dopuszczalne jest ponoszenie z wyodrębnionego do obsługi płatności zaliczkowych rachunku bankowego niekwalifikowanego podatku od towarów i usług (VAT), pod warunkiem że:
- niekwalifikowany koszt VAT odnosi się do wydatku kwalifikującego się do objęcia wsparciem;
- w tym samym dniu, w którym beneficjent dokonał z tego rachunku zapłaty za niekwalifikowany podatek VAT, rachunek ten zostanie zasilony kwotą odpowiadającą kwocie niekwalifikowanego podatku VAT.
● Odsetki będą liczone od kwoty wymaganej do rozliczenia otrzymanej zaliczki od dnia wypłaty środków beneficjentowi do dnia złożenia wniosku o płatność rozliczającego pozostałą kwotę lub do dnia zwrotu środków na rachunek Ministerstwa Finansów. Środki powinny zostać zwrócone na rachunek wskazany przez instytucję udzielającą wsparcia, który został określony w umowie o dofinansowanie.
Mariusz Gawrychowski
@RY1@i02/2011/145/i02.2011.145.130.0004.001.jpg@RY2@
Fot. Materiały prasowe
Ewa Wójcikowska | prezes zarządu Global Cosmed SA, spółki planującej w tym roku debiut na GPW
Firmy z grupy Global Cosmed trzykrotnie korzystały z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Jeden projekt został już zakończony, dwa są w trakcie realizacji. Programy te dotyczą stworzenia przyjaznych dla środowiska produktów do udrożniania rur pod marką Kret, wprowadzania innowacyjnych rozwiązań do płynów do płukania tkanin z serii Sofin Global oraz zastosowania prebiotyków w produktach kąpielowych i pielęgnacyjnych pod marką Apart. Koszt projektów realizowanych przez Grupę Global Cosmed w ramach PO IG to w sumie ponad 30 mln zł. Trudno byłoby zrealizować tak duże przedsięwzięcia w oparciu jedynie o własne źródła finansowania.
Gdy po raz pierwszy sięgnęliśmy po wsparcie z PO IG, system zaliczek dla beneficjentów programu jeszcze w Polsce nie działał. Dopiero w czasie realizacji projektu umożliwiono korzystanie z zaliczek, ale wtedy mieliśmy już finansowanie bankowe. Przy kolejnych projektach też wybraliśmy banki, ponieważ zależało nam na szybkiej realizacji projektów. W przypadku spółek z grupy Global Cosmed, mających dobrą kondycję finansową, stale współpracujących z bankami, uzyskanie pożyczki pod inwestycje okazało się prostsze i o wiele szybsze. Banki udzieliły finansowania bez badania kondycji firm, ponieważ ją znają. Przy zaliczkach w ramach PO IG musielibyśmy przechodzić długotrwałe procedury badania finansów na nowo.
System zaliczek wypłacanych z funduszy UE jest jednak ważną formą pomocy dla firm, które nie mają możliwości lub nie chcą korzystać z innych źródeł finansowania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu