Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Firma

6 sposobów na zdobycie pieniędzy na własną firmę

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Dotacje na dziaŁalność - Pieniądze na założenie firmy można pozyskać z różnych źródeł. Najbardziej atrakcyjne są fundusze unijne na ten cel, ponieważ są udzielane bezzwrotnie. Bezrobotni mogą korzystać ze wsparcia udzielanego przez urzędy pracy

Bezzwrotna dotacja na własny biznes przysługuje osobie fizycznej, która w okresie ostatniego roku nie miała zarejestrowanej działalności gospodarczej. Jednorazowo można otrzymać maksymalnie 40 tys. zł, a przez sześć miesięcy dodatkowo równowartość płacy minimalnej (1317 zł) na bieżącą działalność firmy. Pieniądze są wypłacane w ramach Działania 6.2 Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki - Wsparcie oraz promocja przedsiębiorczości i samozatrudnienia. Na ten cel do 2013 roku jest dostępne około 1,6 mld zł. Trzeba zgłosić się do jednego z projektów szkoleniowych realizowanych prze tzw. operatorów. Ich wykaz jest publikowany na stronach urzędów marszałkowskich i wojewódzkich urzędów pracy. Te instytucje udzielają również informacji o terminach rekrutacji prowadzonej przez poszczególnych operatorów. O dofinansowanie może się starać każda osoba fizyczna, która jest zameldowana na terenie województwa, w którym jest realizowany projekt. W praktyce największe szanse mają osoby znajdujące się w trudnej sytuacji na rynku pracy. Dotacje są przyznawane na podstawie oceny biznesplanu, który musi przygotować każdy uczestnik projektu. Działalność gospodarczą trzeba utrzymać co najmniej przez rok.

Do jednego z projektów realizowanych na Dolnym Śląsku wysłał zgłoszenie pracujący mężczyzna z Wrocławia. Jego wniosek odpadł podczas rekrutacji, dlatego że operatorzy przyznają punkty preferencyjne osobom, które znajdują się w najtrudniejszej sytuacji na rynku pracy i to one mają największe szanse na otrzymanie dotacji. Są nimi: długotrwale bezrobotni, osoby, które niedawno utraciły pracę z przyczyn dotyczących pracodawcy, mieszkańcy wsi i małych miejscowości, kobiety po przerwie w pracy spowodowanej urodzeniem i wychowywaniem dzieci, osoby młode lub te, które ukończyły 50. rok życia.

Osoby, które utraciły pracę z przyczyn zależnych od pracodawcy, mogą się ubiegać o przyznanie dotacji na własny biznes, uczestnicząc w tzw. programach outplacementu. Są one realizowane w ramach Poddziałania 8.1.2 Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki - Wsparcie procesów adaptacyjnych i modernizacyjnych w regionie. Projekty realizują tzw. operatorzy wybierani w konkursach przez wojewódzkie urzędy pracy lub urzędy marszałkowskie. Zasady udzielania wsparcia są analogiczne do tych, które obowiązują w Działaniu 6.2 PO KL. W ciągu roku poprzedzającego przystąpienie do projektu nie można mieć zarejestrowanej działalności gospodarczej. Ponadto o dotację z poddziałania 8.12 PO KL mogą się ubiegać tylko osoby zwolnione w okresie nie dłuższym niż 6 miesięcy przed przystąpieniem do projektu z przyczyn dotyczących pracodawcy, przewidziane do zwolnienia lub zagrożone zwolnieniem.

Osoba ubiegająca się o dotację musiała najpierw przejść szkolenie z zakresu przedsiębiorczości. Ten wymóg ma przygotować kandydata do napisania biznesplanu. Przyszli przedsiębiorcy korzystają również z indywidualnego i grupowego doradztwa dotyczącego prowadzenia działalności gospodarczej. Dotacje w wysokości do 40 tys. zł są przyznawane autorom najlepszych biznesplanów. Przez co najmniej 6 miesięcy od zarejestrowania działalności gospodarczej (z możliwością przedłużenia do roku) przedsiębiorca otrzymuje także wsparcie pomostowe w wysokości płacy minimalnej (obecnie 13 17 zł). Działalność firmy jest monitorowana przez operatora przez 12 miesięcy i w tym czasie musi się ona utrzymać na rynku. Jeśli zostanie zlikwidowana przed upływem 12 miesięcy, przyznane środki przedsiębiorca musi zwrócić.

Własną firmę na wsi lub w małym miasteczku można założyć za pieniądze pochodzące z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Można się o nie ubiegać w ramach Działania 312 PROW Tworzenie i rozwój mikroprzedsiębiorstw. Do 2013 roku na ten cel są dostępne ponad 4 mld zł. O pomoc może się ubiegać każda osoba, która nie podlega ubezpieczeniu w KRUS, ma miejsce zamieszkania i zamierza otworzyć działalność gospodarczą na wsi lub w mieście do 5 tys. mieszkańców. Pieniądze nie są przyznawane w formie dotacji, lecz refundacji nakładów poniesionych na utworzenie mikroprzedsiębiorstwa, czyli firmy zatrudniającej mniej niż 10 pracowników. Zrefundowane może być 50 proc. wydatków poniesionych na utworzenie nowej działalności. Warunkiem otrzymania pomocy jest utworzenie i utrzymanie co najmniej przez dwa lata nowych miejsc pracy. Jednego, jeśli przyznana pomoc nie przekroczyła 100 tys. zł, dwóch przy limicie 200 tys. zł oraz trzech, jeśli limit pomocy wyniósł maksymalnie 300 tys. zł. Wniosek o przyznanie pomocy należy złożyć w terminie wyznaczonym przez prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) w jej oddziale regionalnym właściwym ze względu na miejsce realizacji inwestycji.

Mieszkanka Krakowa chciała założyć przedszkole na wsi w województwie małopolskim. W tym celu złożyła wniosek o przyznanie 200 tys. zł z PROW na utworzenie mikroprzedsiębiorstwa. W momencie składania wniosku była jednak zameldowana w Krakowie. Nie pomogło tymczasowe zameldowanie w miejscowości, w której zamierzała prowadzić działalność gospodarczą. Wniosek został odrzucony przez ARiMR. Osoba fizyczna, która ubiega się o pomoc, musi, składając wniosek, mieć zarówno miejsce zamieszkania, jak i zarejestrowania działalności na wsi lub w mieście liczącym do 5 tys. mieszkańców.

Mieszkańcy wsi lub małych miasteczek mogą założyć firmę za unijne pieniądze pochodzące z programu Leader (tzw. IV osi Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich). Pieniądze są dzielone pomiędzy początkujących przedsiębiorców przez tzw. lokalne grupy działania (LGD). W całym kraju powstało ich ponad 300. Sprawdź, jaka LGD obejmuje swoim zasięgiem miejscowość, w której jesteś zameldowany. Informacje na ten temat można uzyskać w gminie. Refundowane jest 50 proc. wydatków poniesionych na uruchomienie własnej działalności. O pomoc może się ubiegać osoba fizyczna, nieubezpieczona w KRUS, zamieszkująca na wsi lub w mieście do 5 tys. mieszkańców. Żeby otrzymać refundację kosztów, trzeba utworzyć i utrzymać przez dwa lata nowe miejsca pracy - co najmniej jedno przypadające na każde 100 tys. zł otrzymanej pomocy, a jej maksymalny limit to 300 tys. zł.

Wniosek o przyznanie pomocy z programu Leader na utworzenie mikroprzedsiębiorstwa na wsi musi być zgodny z tzw. lokalną strategią rozwoju. Każda LGD musiała przygotować taką strategię, w której określiła, jakie obszary uznaje za priorytetowe i wymagające szczególnego wsparcia. Jeżeli dana LGD uznała, że będzie wspierać na swoim obszarze turystykę i rekreację, to wniosek przewidujący utworzenie na wsi np. myjni samochodowej nie spełni podstawowego kryterium merytorycznego i odpadnie już na etapie wstępnej selekcji.

Warto sprawdzić, czy w danym regionie jest oferowane dodatkowe wsparcie dla firm startujących na rynku w ramach unijnej inicjatywy Jeremie. Na przystąpienie do niej zdecydowało się pięć województw: pomorskie, zachodniopomorskie, wielkopolskie, dolnośląskie i łódzkie. W sumie dysponują około 320 mln euro. Inicjatywa Jeremie polega na utworzeniu w regionie wydzielonego funduszu, który wspiera finansowo pośredników (fundusze poręczeniowe, pożyczkowe lub inne instytucje angażujące swój kapitał w inwestycje firm). Unijne pieniądze trafiają do nich za pomocą konkursów. Ci oferują przyszłym i już istniejącym przedsiębiorcom preferencyjnie oprocentowane mikropożyczki oraz poręczenia kredytów zaciąganych w bankach. Jedną z możliwych form wsparcia jest pożyczka inwestycyjna udzielana przedsiębiorcom po upływie trzech miesięcy od zarejestrowania działalności gospodarczej. Warunkiem jest złożenie biznesplanu uruchomionej działalności gospodarczej. Poszczególni pośrednicy udzielają mikropożyczek na nieco różnych warunkach. W przypadku Pomorskiego Funduszu Pożyczkowego maksymalna kwota pożyczki inwestycyjnej może wynieść 120 tys. zł przy nominalnym oprocentowaniu 9, 99 proc. i prowizji 3 proc. Natomiast w przypadku Polskiej Fundacji Przedsiębiorczości można się ubiegać nawet o 500 tys. zł. Oprocentowanie w zależności od stopnia ryzyka uruchamianej działalności wynosi od 6,5 do 8,5 proc., a prowizja waha się od 1 do 1,5 proc. Maksymalny okres spłaty mikropożyczek udzielanych przez obie te instytucje wynosi 60 miesięcy. Fundusze poręczeniowe dzięki udziałowi w inicjatywie Jeremie udzielają także poręczeń kredytów zaciąganych przez początkujących przedsiębiorców w bankach.

Maksymalna kwota dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej, o jaką mogą się ubiegać bezrobotni w powiatowych urzędach pracy, odpowiada sześciokrotności przeciętnego wynagrodzenia z ostatniego kwartału. Od 1 września jest to 19,2 tys. zł. Jednak w przyszłym roku o dotację będzie im trudniej niż w tym, a ponadto urzędy pracy mogą przyznawać niższe wsparcie finansowe. To efekt tego, że urzędy będą miały zdecydowanie mniej pieniędzy na sfinansowanie aktywizacji bezrobotnym - np. staży, szkoleń czy właśnie dotacji na biznes. Środki na ten cel będą obniżone o ponad połowę w porównaniu z tym rokiem. Przy czym liczba zainteresowanych będzie na podobnym poziomie jak w tym roku.

Dlatego o udzieleniu pomocy będzie decydować kolejność wpływu wniosków. Jednak zainteresowani nie powinni składać ich już teraz. Jeśli to zrobią, urząd w ciągu 30 dni udzieli im negatywnej odpowiedzi na piśmie. Wniosek powinni złożyć dopiero wtedy, gdy urząd poinformuje na swojej stronie internetowej, że dysponuje już środkami na aktywizację na 2011 rok. A będzie o tym wiedział dopiero pod koniec lutego lub na początku marca przyszłego roku. Dopiero wtedy bowiem dyrektorzy urzędów otrzymują od ministra pracy i polityki społecznej decyzje o kwocie przyznanych środków. Będzie się zatem liczyła kolejność złożonych wniosków. Największą szansę na pozytywne rozpatrzenie będą miały wnioski tych bezrobotnych, które trafią do urzędów jako pierwsze na początku II kwartału 2011 r. Oprócz tego urzędy będą preferowały tych bezrobotnych, którzy chcą założyć innowacyjny biznes albo dają największą gwarancję, że przetrwają na rynku.

Beata Lisowska

Współpraca Paweł Jakubczak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.