Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Firma

Rośnie skuteczność biur informacji gospodarczej we wspieraniu windykacji

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Miękka windykacja, analiza ryzyka i ocena wiarygodności finansowej to obszary, które są wykorzystywane w celu udoskonalenia procesu windykacji

Windykacja wzbudza wiele negatywnych skojarzeń z godzinami spędzonymi w sądzie bądź żmudnym procesem egzekucji komorniczej. Oczywiście często jest to nieuniknione, ale w wielu przypadkach można zastosować łagodniejszy sposób odzyskiwania należności, tzw. windykację miękką. Miękka windykacja to metoda mobilizowania płatników do regularnego i terminowego wywiązywania się z zobowiązań. Głównym narzędziem tej metody jest wpisanie dłużnika do rejestru jednego z trzech biur informacji gospodarczej (BIG), np. BIG InfoMonitor.

Stosowana przez BIG-i miękka windykacja jest skutecznym, szybkim i mało stresującym sposobem odzyskiwania zaległych płatności. Według danych BIG InfoMonitor w aż 25-35 proc. przypadków samo wysłanie wezwania do zapłaty skutkuje zwrotem należności, natomiast 10-20 proc. dłużników zwraca należność po umieszczeniu ich danych w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor. Metoda ta szczególnie sprawdza się w sytuacjach, gdy przyczyną powstania zaległości jest brak dyscypliny płatniczej lub efektywnych metod egzekwowania zadłużenia.

BIG InfoMonitor jest jedynym biurem informacji gospodarczej, które wymienia dane z całym systemem bankowym. Dzieje się tak za pośrednictwem jego akcjonariuszy, z którymi ściśle współpracuje - Biurem Informacji Kredytowej oraz Związkiem Banków Polskich. Dzięki temu wpisanie danych do Rejestru Dłużników BIG stanowi automatyczne powiadomienie sektora bankowego o zadłużeniu i tym samym odcięcie dłużnika od usług świadczonych przez banki.

BIG InfoMonitor w 2012 roku udostępnił 10,5 mln raportów o wiarygodności finansowej osób i firm, a od stycznia do października 2013 r. już ponad 9,8 mln. Raporty pobierają średnio co 4 s banki komercyjne i spółdzielcze oraz przedsiębiorcy z większości branż (najczęściej telekomy, firmy leasingowe oraz firmy pożyczkowe).

Aby można było przekazać do BIG InfoMonitor informacje o zadłużeniu, powinno ono spełniać określone kryteria. W przypadku konsumenta musi to być kwota minimum 200 zł, w przypadku przedsiębiorcy 500 zł. Przeterminowanie takiego zobowiązania powinno wynosić co najmniej 60 dni, a na 30 dni przed zamiarem wpisania dłużnika do BIG trzeba mu wysłać wezwanie do zapłaty. Istnieje również możliwość umieszczenia w BIG wierzytelności stwierdzonych tytułem wykonawczym (prawomocnym wyrokiem sądu opatrzonym klauzulą wykonalności lub ugodą zawartą przed sądem). W tym przypadku nie będzie określonej minimalnej kwoty zaległości, a wezwanie do zapłaty będzie można wysłać już na 14 dni przed przekazaniem danych do ewidencji. Dane zamieszczone w rejestrze BIG InfoMonitor będą dostępne dla różnych podmiotów nawet przez 10 lat, jeśli należność nie zostanie spłacona.

Przedsiębiorcy szybko przekonują się, że obecność w Rejestrze Dłużników BIG oznacza ograniczony rozwój firmy, jednoznaczny z uniemożliwieniem zawierania transakcji handlowych oraz umów z nowymi partnerami biznesowymi. Ponadto obecność w rejestrze ma swoje konsekwencje w czasie negocjowania warunków kredytu, a także w dostępie do wielu towarów i usług. Dzieje się tak, ponieważ zanim podmioty współpracujące z danym BIG zdecydują o sprzedaży swoich towarów lub usług, sprawdzają wiarygodność płatniczą oraz terminowość w wywiązywaniu się z zobowiązań potencjalnych partnerów.

Według raportu BIG, przygotowywanego przez Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor, 67 proc. polskich przedsiębiorców poddaje weryfikacji swoich kontrahentów biznesowych. Jedynie 29 proc. nie zbiera informacji na temat swoich partnerów biznesowych, a 4 proc. nie ma wiedzy na temat takich praktyk. Ponadto 78 proc. przedstawicieli firm w Polsce twierdzi, że udokumentowanie firmy jako wiarygodnej finansowo ma wpływ na podejmowanie przez nich decyzji o rozpoczęciu współpracy.

Sprawdzanie firm w biurach informacji gospodarczej, z którymi planujemy współpracę, służy głównie dokonywaniu oceny ryzyka finansowego i staje się standardową procedurą. Takie działanie pozwala uniknąć transakcji, które mogą doprowadzić do problemów z płatnościami i płynnością finansową. Przedsiębiorcy budują w ten sposób zaufanie względem siebie, ponieważ mają świadomość, że efektywność działalności gospodarczej zależy m.in. od trafnego doboru partnerów biznesowych, sprawnego egzekwowania należności oraz w dużej mierze od wiarygodności finansowej firmy. Z przeprowadzonych przez BIG InfoMonitor wspólnie z TNS Polska badań i analiz wynika, że coraz więcej firm jest tego świadomych. W 2011 r. 17 proc. firm, zaś 2012 r. już 24 proc. firm skorzystało z narzędzi, które udostępniają BIG-i, i zweryfikowało wiarygodność finansową swoich klientów w Rejestrze Dłużników BIG.

Mariusz Hildebrand

 prezes zarządu BIG InfoMonitor

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.