Na naukę nigdy nie jest za późno
Posiadanie prawa jazdy od wielu lat i setki tysięcy kilometrów na koncie wcale nie muszą oznaczać, że prowadzenie auta nie ma dla kierowcy tajemnic. Warto sprawdzić się w bezpiecznych warunkach
Nikogo nie trzeba przekonywać, że na polskich drogach bezpiecznie nie jest. Tylko w ubiegłym roku doszło do ponad 37 tys. wypadków. Czyli średnio częściej niż co 15 minut! Kolizji, stłuczek i innych drobniejszych zdarzeń było wielokrotnie więcej. Co najgorsze, na drogach zginęło ponad 3,5 tys. osób. To tak, jakby nagle zniknęły z mapy miejscowości takie jak Kazimierz Dolny, Łeba czy Stryków.
Choć policyjne statystyki pokazują, że ubiegły rok był jednym z najbezpieczniejszych na przestrzeni wielu ostatnich lat, to i tak liczby te muszą robić wrażenie. Jeśli nawet to nie przekonuje, warto odwołać się do rzeczywistych doświadczeń z polskich dróg. Aż 37 proc. kierowców w naszym kraju przynajmniej raz wpadło w poślizg na mokrej nawierzchni - wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Szkoły Jazdy Renault. Prawie co piąty prowadzący samochody w naszym kraju poślizgu doświadczył wielokrotnie.
Ilu potrafiło sobie poradzić w kryzysowej sytuacji? Najlepiej odpowiedzieć sobie na to pytanie w bezpiecznych warunkach, szkoląc technikę jazdy. Oferta jest bogata. Zarówno w szkołach powiązanych z producentami aut, z automobilklubami, jak i w niezależnych ośrodkach. Warto o tym pomyśleć, jeśli firma dysponuje flotą pojazdów. Pamiętajmy, że każdy poszkodowany na drodze pracownik kierowca to oprócz ludzkiego dramatu także wymierne straty związane z naprawą pojazdu, utratą zniżek ubezpieczeniowych, ale i absencją pracownika.
Rodzajów szkoleń jest sporo, ale te najpopularniejsze, bo i najważniejsze, dotyczą bezpieczeństwa jazdy. Najlepiej, jeśli są podzielone na etapy czy stopnie. Początek, choć wydaje się to banalnie proste, to właściwe ustawienia fotela kierowcy, lusterek, kierownicy, zagłówków czy poprawne zapięcie pasów. Okazuje się bowiem, że znakomita większość kierowców nie ma o tym zielonego pojęcia.
Dopiero potem przychodzi czas na... naukę - jak trzymać kierownicę i jak operować rękoma. To znowu wydaje się proste i znowu niespodzianka. Większość kierowców nie ma pojęcia, jak to robić prawidłowo. Ćwiczy się to m.in. podczas nauki bezpiecznego pokonywania slalomu (najlepiej na płycie poślizgowej, imitującej trudne warunki drogowe). Potem przychodzi czas na kolejne ćwiczenia, czyli m.in. jazdę po kręgu poślizgowym (tu poznaje się zjawisko nadsterowności i podsterowności auta oraz jak je kontrolować w takich warunkach), jazdę na trolejach (specjalnych małych kółkach, obracających się wokół własnej osi, a montowanych zamiast kół tylnej osi - to idealny symulator poślizgów), hamowanie na śliskiej nawierzchni, prawidłowe pokonywanie zakrętów czy awaryjną zmianę pasa ruchu. Taki trening trwa zwykle cały dzień, a koszt, w zależności od szkoły, to wydatek rzędu 350-1000 zł od osoby. Oczywiście wysyłając na kurs więcej kierowców, warto negocjować rabaty.
Należy podkreślić, że podczas kursów kierowcy zdobywają wiedzę, którą później, własnym staraniem, muszą utrwalać i wyrabiać odruchy.
Dla bardziej wtajemniczonych kierowców są oczywiście bardziej zaawansowane kursy. Uczą one kolejnych umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach na drodze. Wśród nich jest hamowanie w zakręcie, tzw. ósemka (pokonywanie sekwencji zakrętów o różnej nawierzchni), slalomy asymetryczne czy pokonywanie zakrętów przechodzących przez wzniesienia.
Kolejne etapy doskonalenia techniki jazdy to m.in. treningi z jazdy szosowej, ćwiczenie omijania przeszkód na różnych nawierzchniach czy nawet tzw. Aaltonen, czyli kontrolowany obrót samochodu o 360 stopni.
Można znaleźć także kursy np. dla kierowców pojazdów dostawczych czy ciężarowych. Nawet pracownicy jeżdżący samochodami terenowymi w trudnych warunkach, np. geodeci, znajdą dla siebie wartościowe szkolenia. A największe ośrodki proponują nawet kursy przygotowane indywidualnie pod potrzeby danego klienta.
Poszukaj oszczędności
Wśród licznych możliwości dofinansowania szkoleń z unijnych funduszy są i projekty dotyczące doskonalenia techniki prowadzenia samochodów. Kierowane są do pracowników mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Nie wykluczają też samozatrudnionych. Jeśli spełnia się kryteria uczestnictwa w programie, często szkolenie jest całkowicie bezpłatne dla kursantów. Zakres szkoleń wspartych przez Europejski Fundusz Społeczny jest dość szeroki, od bezpiecznego prowadzenia pojazdu aż po jazdę ekonomiczną. I choć oferta dofinansowanych szkoleń jest skromna i nieregularna, warto poszukać i popytać w szkołach jazdy czy automobilklubach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu