Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Firma

Jeremie albo de minimis

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Sposobem na uzyskanie kredytu bankowego przez startującą firmę jest skorzystanie z gwarancji. Jeśli się nie uda, pozostają pożyczki udzielane przez regionalne fundusze

Gwarancje de minims dostępne są od marca tego roku. Do tej pory umowę z BGK na ich udzielanie podpisało 15 banków. Są dostępne w: PKO BP, BRE, ING BSK, BPS, SGB, BOŚ, Raiffeisen Banku, Getin Noble Banku, Idea Banku, Toyota Banku, BZ WBK, Krakowskim Banku Spółdzielczym, Alior Banku i Pekao.

Dla kogo

Gwarancje to forma zabezpieczenia kredytu obrotowego na wypadek gdyby kredytobiorca nie mógł go spłacić instytucji finansowej. Wówczas spłaty zadłużenia razem z odsetkami dokonuje z gwarancji BGK. Kwota gwarancji nie może przekroczyć 3,5 mln zł i 60 proc. wartości kredytu. Udzielane są na maksymalnie 27 miesięcy. W pierwszym roku bezpłatnie, a w drugim klient płaci 0,5 proc. wysokości gwarancji.

Przede wszystkim przeznaczone są dla przedsiębiorców niemających wystarczających zabezpieczeń kredytu, co oznacza, że powinny umożliwiać dostęp do finansowania firmom z krótką historią. Jednak nie jest to regułą. Banki mówią jednym głosem: przedsiębiorca musi mieć zdolność kredytową, czyli dochody pozwalające na spłatę zadłużenia.

Na jakich warunkach

Największy w Polsce bank detaliczny, PKO BP, twierdzi, że udziela kredytów z gwarancją firmom, które działają krócej niż 12 miesięcy. Warunkiem, oprócz zdolności kredytowej jest założenie rachunku bieżącego Biznes Partner i złożenie wniosków. Bank nie podaje oprocentowania, na jakie może liczyć start-up, mówiąc, że ocenia to indywidualnie. Skusił 1,8 tys. przedsiębiorców.

W Alior Banku jeśli przedsiębiorstwo działa krócej niż rok i nie ma zdolności kredytowej, to by otrzymać finansowanie, musi przedstawić kontrakty ze swoimi klientami. Dla tej instytucji takie umowy to także rodzaj zabezpieczenia spłaty kredytu.

Pekao informuje, że jeśli firma działa krócej niż rok, to decyzje w sprawie jej finansowania musi podjąć centrala banku. Za to dodaje, że dla przedsiębiorstw będących na rynku krócej niż 2 lata ma również kredyt obrotowy z bezpłatną gwarancją Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego. Warunkiem skorzystania z tej oferty jest wystawienie przez firmę przynajmniej jednej faktury, która została opłacona przez kontrahenta. Gwarancja EFI zabezpiecza 75 proc. kapitału i odsetek od kredytu. Niestety nic za darmo. Oprocentowanie to WIBOR plus marża 9 proc. W sumie ok. 12 proc. w skali roku.

Koszt kredytu to coś, o czym instytucje finansowe mówią niezwykle niechętnie. Dwa banki zdecydowały się ujawnić, jaki jest u nich koszt kredytu z gwarancjami de minimis.

BPS twierdzi, że można go otrzymać już od 7,05 proc. w skali roku. Ale start-up musi udowodnić, że osiąga przychody ze sprzedaży lub wykonywanej usługi. W ING BSK oprocentowanie wynosi WIBOR 1M powiększony o 2,5 proc. marży. Obecnie to 5,55 proc.

Start-upów nie finansują mBank i MultiBank z grupy BRE, Getin Noble Bank, BOŚ.

Pożyczki z funduszu

Innym rozwiązaniem dla startujących firm szukających finansowania są pożyczki Jeremie. Mogą się o nie ubiegać mikro, mali i średni przedsiębiorcy, którzy mają utrudniony dostęp do finansowania, rozpoczynają działalność, nie posiadają historii kredytowej ani zabezpieczeń o wystarczającej wielkości. Pieniądze muszą być przeznaczone na finansowanie działalności gospodarczej czyli zakup maszyn, urządzeń, technologii, środków transportu, informatyzację etc.

Pieniądze w ramach programu Jeremie dystrybuuje BGK i na razie są dostępne w pięciu regionach Polski. W województwach: dolnośląskim, łódzkim, pomorskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim, a latem także będzie można wziąć taką pożyczkę na Mazowszu.

Warunki przyznawania pomocy różnią się w zależności od regionu. W Łódzkiem maksymalna kwota pożyczki wynosi 500 tys. zł i może być przyznana na 5 lat. Oprocentowanie zaczyna się od 4,5 proc. Pieniądze są dostępne w 8 instytucjach m.in. w ESBanku, FM Banku i regionalnych funduszach rozwoju przedsiębiorczości.

W Wielkopolsce maksymalna kwota pożyczek wynosi 1 mln zł i także udzielana jest na 5 lat. Oprocentowanie zaczyna się od 5,4 proc. Są w ofercie dziewięciu instytucji - m.in. regionalnych agencji rozwoju przedsiębiorczości.

Na Dolnym Śląsku można się zadłużyć do 1,7 mln zł na 5 lat, a oprocentowanie zaczyna się od 4,5 proc. Pożyczki oferuje 13 instytucji - małych banków i regionalnych agencji wspierających przedsiębiorców.

W Zachodniopomorskiem kwota przyznawanej na maksymalnie 5 lat pożyczki wynosi góra 500 tys. zł, a oprocentowanie zaczyna się od 5,8 proc. Ma je w ofercie 11 instytucji, w tym fundusze pożyczkowe i małe banki.

Na Pomorzu także można dostać maksymalnie 500 tys. zł na 5 lat z oprocentowaniem od 4,5 proc. Proponuje je 11 instytucji - np. regionalne fundusze przedsiębiorczości i małe banki.

We wszystkich tych regionach możliwe jest skorzystanie z pomocy de minimis (wsparcia publicznego). Wówczas stopa procentowa jest niższa. Ustala ją Komisja Europejska i obecnie wynosi dla Polski 3,9 proc. plus marża - od 1 proc. Jednak start-up-y muszą się liczyć z marżą w wysokości 4 proc.

Ponadto do ubiegających się o taką pożyczkę zwykle wymagany jest wkład własny - 10-20 proc. wartości inwestycji.

To, że nie wszystkie województwa mają Jeremie nie oznacza, że w pozostałych start-upy nie mogą liczyć na finansowanie. Wojewodowie postanowili w nich samodzielnie rozdysponować środki z UE. Warunki finansowania są bardzo zbliżone do tych oferowanych w Jeremie, a maksymalne kwoty wsparcia także się różnią pomiędzy regionami.

Informacji należy szukać w funduszach i fundacjach rozwoju przedsiębiorczości, funduszach pożyczkowych, a przede wszystkim na stronie Polskiego Związku Funduszy Pożyczkowych. Związek informuje i podaje kontakty do wszystkich instytucji, które na danym terenie oferują pożyczki na preferencyjnych warunkach.

Gdzie szukać informacji

http://www.bgk.com.pl/gwarancje-de-minimis

http://www.jeremie.com.pl/lodzkie/produkty/

http://www.jeremie.com.pl/dolnoslaskie/gdzie-sie-zglosic/

http://www.jeremie.com.pl/wielkopolskie/

http://www.jeremie.com.pl/zachodniopomorskie/

http://www.jeremie.com.pl/pomorskie/produkty/

www.pzfp.pl/?p=fundusze&wojewodztwo=2

Beata Tomaszkiewicz

beata.tomaszkiewicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.