Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Firma

Oszczędności na flocie

Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Wynajęcie samochodów nie zamraża środków obrotowych przedsiębiorstwa, daje korzyści fiskalne i zapewnia komfort użytkowania

Kryzys w branży motoryzacyjnej stwarza szanse na tanie pozyskanie samochodów i zbudowanie firmowej floty. Ale nie zawsze kupno jednego lub kilku aut z własnych środków własnych przedsiębiorstwa lub poprzez kredyt bankowy jest najbardziej korzystne. Zamiast kupna i wprowadzenia do bilansu środków trwałych nowych samochodów bardziej opłacalny może okazać się wynajem długoterminowy (CFM, z ang. Car Fleet Management).

Ta forma użytkowania samochodów firmowych jest coraz popularniejsza. Obecnie, jak szacuje branżowa organizacja Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów, w firmowych flotach kursuje ponad 100 tys. wynajmowanych pojazdów. W pierwszym półroczu ubiegłego roku liczba ta wzrosła o 14 proc. w stosunku do tego samego okresu roku 2011. - Widać, że przedsiębiorstwa coraz chętniej decydują się na wynajem, który w najbogatszej wersji pozwala na bardzo komfortowe korzystanie z pojazdów, przynosząc jednocześnie wcale nie małe korzyści fiskalne - zauważa Kamil Baczewski z firmy Bingo.

Najpopularniejszą, obejmującą ponad 80 proc. rynku wynajmu formą jest Full Service (FS). Finansowanie floty realizowane jest w tym wariancie poprzez umowę leasingu operacyjnego. Ryzyko wartości rezydualnej (utraty wartości w okresie użytkowania) leży po stronie finansującego, a umowy standardowo zawierane są przez strony co najmniej na 24 miesiące. FS daje przy tym dostęp do przynajmniej trzech podstawowych, technicznych usług pozafinansowych. Najczęściej są to serwis mechaniczny i okresowe przeglądy w autoryzowanych stacjach (w obydwu przypadkach zwykle przy użyciu oryginalnych części).

Dotychczas z opcji FS korzystały głównie korporacje i duże przedsiębiorstwa. Ale firmy oferujące ten rodzaj usługi coraz częściej kierują swoją ofertę do mniejszych, małych i średnich przedsiębiorstw. Taka usługa pozwala odliczyć podatek VAT, a raty i inne opłaty wliczyć do kosztów uzyskania przychodu. FS nie nakłada na użytkownika konieczności wykupienia auta po zakończonym okresie wynajmu. Oczywiście z opcją tą wiążą się nieco wyższe opłaty. Przede wszystkim firma musi ponosić koszty, które wynikają z bieżącej obsługi samochodów. Płaci również uśrednioną miesięczną ratę, która jest naliczana od wartości końcowej. Łączny koszt wynajmu wynosi więc mniej więcej tyle, ile - według cenników - samochód podczas eksploatacji straci na wartości. - Warto w tym wariancie wybierać auta, które utrzymują wysoką cenę pod koniec okresu wynajmu - radzi Baczewski.

Należy przy tym pamiętać, że nowe pojazdy najszybciej tracą na wartości w ciągu pierwszego roku użytkowania. W następnych dwóch latach eksploatacji ten spadek jest wolniejszy i utrzymuje się na poziomie kilkunastu procent rocznie. - Taki poziom średniego rocznego spadku wartości ma miejsce także w przypadku najstarszych samochodów - zauważa Beata Łozińska z firmy Toyota.

Kolejną popularną formą wynajmu samochodów jest wyłączne zarządzanie. Nie obejmuje ona finansowania zakupu, a umowa zawierana jest co najmniej na pół roku. Klient może wybrać dowolną liczbę usług technicznych z zestawu dołączanych do umowy świadczeń pozafinansowych. W tym modelu użytkowanych jest obecnie niespełna 10 tys. pojazdów. Jednak prognozy dla niego są dobre i przewidują wzrost zainteresowania.

Innym, bardziej rozbudowanym rodzajem wynajmu floty samochodów firmowych, mniej popularnym niż Full Service, jest obejmujący co najmniej dwie usługi dodatkowe Leasing & Service (LS). Cieszy się on większą niż wyłączne zarządzanie popularnością:

Po polskich drogach jeździ około 10,5 tys. pojazdów udostępnionych firmom w formule Leasing & Service (LS). Pozwala ona sfinansować kupno samochodu, tak jak w przypadku FS, poprzez umowę leasingową. Inaczej niż podczas pełnej obsługi w tym wariancie ryzyko wartości rezydualnej leży po stronie wynajmującej auto firmy, a umowa obejmuje co najmniej dwie usługi dodatkowe (użytkownik samochodu nie musi korzystać z zewnętrznego serwisu mechanicznego).

LS jest zatem najbardziej korzystny dla niewielkich przedsiębiorstw, w których utrzymywanie rozbudowanej floty samochodów firmowych nie jest konieczne. Ta forma wynajmu jest jeszcze bardziej skuteczna w przypadku przedsiębiorstw, które we własnym zakresie mogą na bieżąco monitorować przeglądy techniczne i serwisowe. Zaletą takiego wariantu wynajmu są niższe koszty ubezpieczenia, rejestracji oraz samego przedmiotu umowy, ale także mniejsza liczba formalności oraz - tak jak w przypadku innych wariantów wynajmu - brak konieczności inwestowania środków obrotowych w wielkości odpowiadającej wartości auta.

Firmy oferujące wynajem pojazdów firmowych coraz częściej oferują także możliwość montażu w nich instalacji LPG. - Korzyści, jakie można uzyskać, wybierając wynajem floty napędzanej gazem LPG, są z pewnością warte uwagi zarządzających i dyrektorów finansowych - twierdzi Bogdan Smyk z zajmującej się wynajmem firmy Dobrygowski.

Przy przeciętnej eksploatacji popularnych, spalających około 6-7 litrów na 100 km modeli samochodów roczne oszczędności mogą bowiem wynieść ok. 11-12 tys. zł.

Dodatkowe oszczędności daje przy tym, jak zauważają specjaliści, tankowanie samochodów wzbogaconym, markowym gazem. - Jakość paliwa, w większym stopniu niż w przypadku benzyny czy ropy, ma wpływ na wydajność silnika, a więc liczbę kilometrów przejechanych na jednym tankowaniu zbiornika - zauważa Kamil Derkaczew, współwłaściciel szkoły nauki jazdy z Żyrardowa.

@RY1@i02/2013/020/i02.2013.020.13000020c.802.jpg@RY2@

Wynajem aut coraz popularniejszy

Oczekiwania fleet managerów związane z wynajmem

redukcja kosztów eksploatacji;

możliwie dokładne konstruowanie budżetów związanych z użytkowaniem pojazdów;

szybkie zapewnienie dostępu do samochodów zastępczych w razie wypadku, kolizji, defektu;

zapewnienie szybkiej realizacji napraw samochodów, przede wszystkim skrócenie czasu trwania napraw blacharskich;

zmniejszenie kosztów ubezpieczenia.

Aleksandra Kozicka-Puch

mf_dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.