Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Firma

Dostawa podstawą e-handlu

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Klienci chcą być obsłużeni szybko, tanio i chcą mieć możliwość wyboru formy przesłania zakupionego towaru, a sprzedawca, jeśli chce być konkurencyjny, musi te oczekiwania spełnić. Z brokerem może być łatwiej

W ubiegłym roku polski rynek e-commerce osiągnął wartość ponad 26 mld zł, co oznacza, że odpowiadał za 3,5 proc. całej sprzedaży detalicznej. W tym roku jego wartość ma już przekroczyć 30 mld zł, co zwiększy jego udział w całości handlu do ponad 4 proc.

Cena, czas, alternatywa

Taki wzrost to w dużej mierze zasługa dynamicznego rozwoju sklepów internetowych. W 2006 r. funkcjonowało ich w sieci niecałe 3 tys. W ubiegłym roku, jak szacują eksperci od e-commerce, już 14 tys. Stale rosnąca konkurencja to duże wyzwanie. Sprzedawcy muszą bowiem nie tylko zadbać o atrakcyjność swojej oferty, ale i o standard oferowanych usług. Coraz większa rolę ogrywa dostawa towarów. Kupujący oczekują, iż nie tylko będzie coraz tańsza, ale i szybsza oraz wygodniejsza.

Przedsiębiorcy, którzy planują modernizację swojego internetowego biznesu, powinni w związku z tym zacząć od zainwestowania we własny magazyn i przejrzenia zasad współpracy z firmami kurierskimi. Klienci nie przepadają za e-sklepami, które zamawiają towar u producenta, dopiero gdy otrzymają zamówienie od konsumenta, bo wtedy czas dostawy wydłuża się nawet o kilka dni. Ostatni raport na temat e-commerce przygotowany przez Internet Standard pokazuje, że na tym polu polskie e-sklepy mają jeszcze dużo do zrobienia. Ponad 7 proc. firm działających w sieci stanowią te, które nie mają własnego magazynu. Kolejne prawie 40 proc. e-sklepów ma powierzchnię magazynową, ale małą, bo nieprzekraczającą 50 mkw. Z badań wynika, że spóźnione przesyłki oraz brak możliwości wyboru dostawcy są wymieniane wśród największych grzechów popełnianych przez e-handel.

Umowa z dostawcą

Kolejnym krokiem w podnoszeniu jakości oferowanych usług będzie analiza umowy z firmą przewozową. Jeśli nie określa ona czasu, w którym kurier ma dostarczać paczki, warto pomyśleć o znalezieniu nowego partnera. Szczególnie że coraz więcej firm przewozowych deklaruje, iż dostarcza przesyłkę na drugi dzień po złożeniu zamówienia. Nowe ustalenia należy zamieścić w regulaminie sklepu internetowego. Klienci oczekują iż właśnie tam znajdą informacje o czasie realizacji zamówienia.

Wybierając kuriera, warto też sprawdzić, czy rozwija własną sieć punktów odbioru. Ciągle na rynku duża część klientów, by zaoszczędzić na kosztach przesyłki, wybiera odbiór własny.

Jak podpowiadają specjaliści, można też spróbować na własną rękę zorganizować alternatywny sposób doręczenia przesyłki. Rozwiązaniem może być nawiązanie współpracy z jedną ze stacjonarnie działających sieci sklepów czy punktów usługowych, do których będą docierały paczki. Taką możliwość współpracy oferuje Dazumi. W ramach stworzonego przez firmę we współpracy z Orlenem programu "Stacja z paczką" klienci mogą odebrać zakupy lub odesłać z powrotem do e-sklepu w 650 stacjach należących do koncernu.

- Niedługo ta liczba wzrośnie. Ciągle otrzymujemy propozycje współpracy od nowych właścicieli stacji - komentuje Iwona Gniedziejko z programu "Stacja z paczką". Jak dodaje do programu mogą przystąpić zarówno małe, jak i duże e-sklepy. Koszty współpracy są negocjowane indywidualnie i są uzależnione od liczby dostarczanych przesyłek.

- Pierwszy kontakt odbywa się przez wypełnienie formularza dostępnego na stronie lub przez kontakt z biurem obsługi klienta. Co ważne, przedsiębiorca może osobiście dostarczać przesyłki do punktu odbioru, lub za pośrednictwem firmy kurierskiej, z którą współpracuje - uzupełnia Iwona Gniedziejko.

Nawiązując lub renegocjując umowę z kurierem warto wreszcie zadbać o to, by wszelkie koszty związane z niedostarczeniem paczki na czas dostawca brał na siebie. W takiej sytuacji po upłynięciu wyznaczonego terminu przesyłka będzie realizowana za darmo, a w razie zniknięcia przesyłki e-sklep odzyskuje pieniądze. Specjaliści radzą, żeby e-sklep zawsze kontaktował się z klientem, w sytuacji gdy ustali, że przesyłka nie dotarła w wyznaczonym terminie. Podczas takiej rozmowy należy poinformować klienta o tym, kiedy ma szansę otrzymać zamówiony towar albo zwrot pieniędzy.

W grupie taniej

Atrakcyjność biznesu można też zwiększyć, proponując klientom wybór wśród firm przewozowych, za pośrednictwem których może zostać zrealizowane zamówienie. Sprawa nie jest prosta, ponieważ koszt współpracy z firmą kurierską uzależniony jest od liczby przesyłek. Im jest ich więcej, tym cena usługi jest niższa. Duże sklepy, realizujące tysiące zamówień w skali miesiąca są w stanie wynegocjować korzystne warunki z kilkoma dostawcami usług. Mniejsze podmioty mogą tylko stracić na tym, bo jednostkowa cena będzie wyższa.

Dlatego dobrym rozwiązaniem może okazać się skorzystanie z usług brokera kurierskiego, czyli pośrednika między nadawcą przesyłki a kurierem. Firmy takie oferują dostęp do kilku kurierów naraz, wśród których są też ci najwięksi na rynku. Takich firm są setki. Różnią się skalą działania, która może być lokalna lub ogólnopolska.

Handel z rabatem

Broker może zaoferować swoim klientom niższą cenę, bo sam dostaje rabat u kuriera, ponieważ negocjuje warunki współpracy w imieniu nie jednego, ale kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu podmiotów. Dlatego wybierając brokera, warto zapytać, ile firm z nim już współpracuje, ile w skali tygodnia czy miesiąca realizowanych jest za jego pośrednictwem wysyłek. Oprócz tego warto przeprowadzić wywiad wśród przedsiębiorców współpracujących z brokerem na temat jakości oferowanych usług, liczby ewentualnych reklamacji, sposobu ich załatwiania.

- W sumie dla pojedynczego podmiotu oznacza to niższe ceny przesyłek średnio o 60 proc. w porównaniu ze standardowymi cennikami, proponowanymi przez kurierów - wyjaśnia Łukasz Siwko z firmy Alle Kurier i dodaje, że cena usługi dla paczki o wadze do 3 kg zaczyna się już od 15,24 zł. W kwotę tę wliczona jest już prowizja dla brokera.

Pełny serwis za część ceny

Niskie ceny to niejedyna zaleta współpracy z tego rodzaju pośrednikami. Inna jest taka, że przedsiębiorcę nie wiąże z brokerem stała umowa, a koszt usługi nie jest uzależniony od częstotliwości nadawania przesyłek. - Warunkiem realizacji zamówienia jest skontaktowanie się z nami telefonicznie czy online i wpłacenie na numer wskazanego subkonta kwoty pozwalającej na realizację dostawy. Po jej zaksięgowaniu można wybrać kuriera i nadać przesyłkę - tłumaczy Łukasz Siwko.

Jak podkreśla, na subkonto warto wpłacić większą kwotę, która będzie pozwalała na realizację nie tylko jednej, ale przynajmniej kilku przesyłek. Wówczas przedsiębiorca nie będzie musiał czekać z nadaniem paczki do momentu zaksięgowania kolejnej wpłaty, co wydłuża czas wykonania usługi o jeden dzień.

Innym plusem jest to, że kurierzy proponują proste i czytelne interfejsy. Dzięki temu pierwsza rejestracja w serwisie zamówienia trwa kilka minut. Kolejna, która służy wyłącznie nadaniu paczki, jest już znacznie krótsza. Oprogramowanie brokera jest kompatybilne z systemami firm kurierskich, co ułatwia zamawianie usługi.

- Stawiamy też na liczne udogodnienia, na przykład przedsiębiorca nie musi ręcznie wpisywać danych odbiorcy paczki przy rezerwowaniu usługi. Wystarczy, że skopiuje je z formularza zamówień dostępnego na swojej stronie. Dane zostaną przypasowane do odpowiednich pól, w związku z czym rolą nadawcy będzie tylko sprawdzenie ich poprawności - podkreśla Łukasz Siwko.

Na koniec trzeba podkreślić, że za pośrednictwem brokera zyskuje się dostęp do tych samych usług, które mają w swojej ofercie kurierzy z nim współpracujący. To oznacza, że udostępniają monitorowanie paczki poprzez system śledzenia przesyłki, wsparcie na każdym etapie składania zamówienia oraz pomagają w procesie reklamacji, jeżeli pojawi się taka potrzeba. Przedsiębiorcy nie powinni mieć więc obaw, że stracą na jakości obsługi, a dokładnie będą zdani na własne umiejętności i wiedzę w momencie zerwania współpracy z kurierem, a nawiązania jej z brokerem.

@RY1@i02/2014/082/i02.2014.082.13000010a.802.jpg@RY2@

Patrycja Otto

patrycja.otto@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.