Przedsiębiorco! Największe pułapki bank określi drobnym drukiem
Firmy nie są w relacjach z instytucjami finansowymi chronione tak mocno jak konsumenci. Dlatego wątpliwości dotyczące umów i regulaminów powinny wyjaśniać przed ich podpisaniem, a nie po nim
Bezpłatny rachunek z dodatkowymi opłatami, kredyt z niskim oprocentowaniem, które może wzrosnąć kilka razy, pobranie opłaty za rozmowę z pracownikiem banku - to tylko kilka przykładów regulaminów bankowych i umów, jakie podpisują przedsiębiorcy. Kiedy potem poświęcą czas na dogłębną lekturę tych dokumentów, niekiedy odnoszą wrażenie, że nie mieli pojęcia, na co faktycznie się zgodzili, składając pod nimi swój podpis.
Paradoks i rozczarowanie
Wiele banków należących do grupy uniwersalnych co jakiś czas zachęca przedsiębiorców do skorzystania ze swoich usług. Kilka razy w roku ruszają kolejne kampanie reklamowe mające przyciągnąć nową grupę potencjalnych klientów w postaci małych i średnich firm.
Załóżmy, że reklama zadziałała, do placówki banku zgłasza się zainteresowany kontem lub kredytem przedsiębiorca i... doznaje rozczarowania. Przede wszystkim z powodu zawiłości procedur, liczby dokumentów, masy pytań. Jeśli nie trafi na profesjonalistę w dziedzinie obsługi przedsiębiorstw, wizyta taka może się okazać stratą czasu.
Już same rozmowy i negocjacje warunków współpracy wymagają czasami cierpliwości. Większy problem pojawia się wtedy, gdy przedsiębiorca po rozmowach będzie musiał podpisać kilkanaście stron dokumentów, umów, regulaminów. Wielu klientów banków ma wrażenie, że ich konstrukcja celowo jest taka, aby zniechęcić do zapoznania się z treścią przed podpisaniem danej umowy czy regulaminu. A czytać warto, gdyż jeśli przedsiębiorca poprosi o zreferowanie przez doradcę bankowego treści umowy, nie zawsze usłyszy wszystkie ważne informacje.
Ograniczona ochrona
Przedsiębiorcy podpisujący umowy z bankami nie są niestety chronieni przepisami tak bardzo jak konsumenci (osoby fizyczne). Osoby prawne pozbawione są wielu przywilejów, z których korzystają konsumenci. Podczas rozmów z bankiem przedsiębiorca powinien zwrócić uwagę m.in. na kwestię związaną z określeniem ryzyka. Bank może zastrzec sobie prawo do jednostronnego ustalenia zobowiązania przedsiębiorcy w sposób arbitralny albo zależny od zmiennych wskaźników, bezpośrednio albo pośrednio zależnych od jego decyzji, a przez to nieobiektywnych. Najczęstszym tego przykładem jest ustalanie przez zarząd danego banku marży na produkty kredytowe, która wpływa na wysokość ich oprocentowania.
Ofertowe pułapki
Praktyka współczesnego rynku usług bankowych nie jest niestety tak kolorowa, jak widzimy to codziennie w reklamach instytucji finansowych. Podstawowe produkty, które oferuje przedsiębiorcom każdy bank, mogą zawierać w sobie pułapki i narazić na dodatkowe koszty. [tabela 1] Dzięki czujności i możliwości wyboru spośród kilkunastu instytucji finansowych da się tego jednak uniknąć. Niestety przedsiębiorcy bardzo często z braku czasu na chodzenie po bankach i wczytywanie się w warunki ofert narażają się na ryzyko podpisania niekorzystnych umów.
Rachunek z niespodzianką
W bankach już samo założenie zwykłego rachunku dla firmy może być sporym wyzwaniem, a jego umowa może mieć kilka stron. Do tego największą niespodzianką dodawaną (ale też często nieprzekazywaną klientom) jest regulamin do tego rachunku. Wiele banków najważniejsze zapisy dotyczące praw i obowiązków posiadacza rachunku umieszcza w treści samej umowy i załącznikach do niej sporządzonych. Zawsze warto zwrócić uwagę na podstawowe składniki takiej umowy, jak :
wtabela opłat i prowizji - to zasadnicza część składowa każdej oferty, z niej klient powinien poznać wszystkie koszty prowadzenia rachunku (opłaty, prowizje, kary);
wzałącznik z uprawnieniami - to dodatkowy formularz określający, jakie uprawnienia i w jakim zakresie ma korzystający z rachunku (zarówno jego posiadacz, jak i pełnomocnicy);
wkarta wzorów podpisów - ważny dokument, gdyż na jego podstawie bank weryfikuje, czy dyspozycje składa uprawniona osoba (jeśli przedsiębiorca nie podpisze się zgodnie z wzorem podpisu, nie zostanie obsłużony).
W każdej umowie czy też regulaminie dotyczącym konta firmowego znaleźć można niejasne lub też nawet niedozwolone przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta (UOKiK) zapisy. [tabela 2] Dotyczą one nie tylko parametrów produktu, lecz także praw przedsiębiorcy i uprawnień banku, niekiedy niekorzystnych dla klienta.
Bardzo istotnym aspektem umów rachunków bankowych są często stosowane przez banki zmiany regulaminów czy też opłat. W ostatnich miesiącach wprowadziły one do swoich regulaminów przepisy mówiące, że wolno im zmienić postanowienia dotyczące danego konta w każdym momencie. Na dodatek banki mogą o tym poinformować zarówno w liście wysłanym na adres firmy, jak i w informacji opublikowanej np. na stronach internetowych. Pytanie tylko, kto śledzi zapisy na stronach swojego banku. Przykładem takiego przepisu jest następująca informacja w regulaminie: "Bank informuje posiadacza rachunku o zmianach dokumentów będących integralną częścią umowy, w tym o zmianie niniejszego regulaminu oraz tabeli opłat i prowizji, poprzez powiadomienie w formie elektronicznej za pośrednictwem komunikatu w serwisie transakcyjnym Banku, poprzez wysłanie wiadomości e-mail."
Jednak korzystnym dla klienta wynikiem wprowadzonych przez bank zmian jest możliwość dokonania wyboru. W tym momencie ma on prawo albo zaakceptować te warunki, albo złożyć wypowiedzenie umowy bez wskazywania powodu i ponoszenia jakichkolwiek kosztów. Pamiętać jednak należy, że banki w swoich regulaminach przewidują zawsze czas, w jakim przedsiębiorcy wolno złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy. Z reguły to 14 dni. Brak reakcji klienta w tym wyznaczonym terminie oznacza dla banku akceptację nowych warunków.
Płacz i płać
Korzystanie z usług finansowych może się okazać naprawdę drogie, szczególnie że niektóre banki osiągnęły mistrzostwo w naliczaniu dodatkowych opłat i prowizji. Bardzo dobrym tego przykładem są kredyty oraz karty kredytowe. Banki bardzo często stosują dodatkowe, mniej lub bardziej uszczuplające portfel przedsiębiorcy koszty. Informacje te są umieszczone z reguły na samym końcu, drobnym drukiem. Na stronach UOKiK możemy znaleźć przykłady regulacji mówiących o takich niedozwolonych opłatach. [ramka 1]
Przedsiębiorca korzystający z usług bankowych powinien uważać na pojawiające się w umowach takie sformułowania, jak: "nieterminowa spłata", "czynności windykacyjne", "bank nie ponosi odpowiedzialności za...". Warunki formułowane z odwołaniem do tego typu określeń zawsze będą niekorzystne dla przedsiębiorcy.
Przy zaciąganiu kredytów długoterminowych należy szczególnie zwracać uwagę na regulacje dotyczące zmiany jego kosztów. Całkowite jego rzeczywiste oprocentowanie powinno być ustalone przed podpisaniem umowy, a jego koszt powinien być widoczny w dokumentacji. Warto pamiętać, iż całkowitym kosztem kredytu jest rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO).
Szczególnie kosztowny dla przedsiębiorcy może się okazać kredyt oparty na zmiennej stopie oprocentowania. Jeden z banków bardzo szeroko zastrzegł sobie w umowie powody, dla których wolno mu podnieść oprocentowanie kredytu. [przykład 1] Takie praktyki zostały uznane przez UOKiK za niedozwolone.
Ważne
Umowa z bankiem stanowi czynność prawną, która obowiązuje obie strony. Podpisanie takiego kontraktu jest równoznaczne ze świadomą akceptacją jego warunków
Najważniejsze zasady postępowania
Należy dokładnie przeczytać całą jej treść przed podpisaniem. Warto skupić się nie tylko na jej głównych zapisach czy też nagłówkach, lecz także na wszelkiego rodzaju odnośnikach, gwiazdkach, nawiasach, linijkach na dole strony.
Zależność jest prosta - im mniejsza czcionka, tym ciekawsza jej treść (niestety w negatywnym znaczeniu tego słowa). W tych zapisach można przeczytać często o konsekwencjach lub dodatkowych wymogach, o których przedsiębiorca powinien wiedzieć, podpisując umowę.
Nie należy podpisywać umowy w biegu, pod presją czasu, w niekomfortowych warunkach. Jeśli przedsiębiorca tego potrzebuje, pracownik banku musi zapewnić mu czas na zapoznanie się z treścią każdego dokumentu.
Warto przed podpisaniem dokumentu zapytać o możliwość otrzymania umowy w formie szablonu. Wiele banków dysponuje gotowymi wzorami dokumentów, do których wstawia się tylko indywidualne dane każdego klienta.
Wszystkie fragmenty umowy, regulaminu i warunków ofert powinny być jasne dla klienta, bez żadnych wątpliwości czy niedomówień. Jeśli one się pojawiają - należy pytać i wyjaśniać. Umowę powinna przedstawić osoba znająca jej treść i umiejąca odpowiedzieć na zadawane pytania.
Należy zwrócić uwagę nie tylko na treść. Ważne są także takie elementy jak daty, waluty, opłaty, układ tekstu. Wątpliwe będą umowy, w których widać dużo wolnego miejsca między tekstem, niejednolitą czcionkę, brak logo banku.
Przedsiębiorca podpisując umowę, powinien zaparafować każdą stronę, a na ostatniej złożyć podpis. Parafka na każdej stronie daje pewność, że nikt nie będzie mógł podmienić danej strony umowy.
Każda umowa powinna być sporządzana w dwóch jednobrzmiących oryginałach. Przedsiębiorca powinien nie tylko poprosić o swój egzemplarz, lecz także sprawdzić, czy oba są w każdym szczególe identyczne.
Ramka 1. Przykładowe brzmienie niedozwolonej klauzuli
(...) W przypadku, kiedy Posiadacz karty nie spłaci Minimalnej wymaganej miesięcznej spłaty (podanej w Zestawieniu transakcji) w Terminie spłaty, o którym mowa w par. 1 ust. 7, Bank podejmie czynności windykacyjne, w następstwie których pobierze opłatę za obsługę nieterminowej spłaty, w wysokości określonej w taryfie opłat i prowizji. Posiadacz karty zobowiązany jest do uiszczenia opłaty za obsługę nieterminowej spłaty nie później niż w kolejnym najbliższym Terminie spłaty Minimalnej wymaganej miesięcznej spłaty. Z zastrzeżeniem par. 7 ust. 6, za okres opóźnienia w spłacie Minimalnej wymaganej miesięcznej spłaty bank nie pobiera odsetek za opóźnienie w spłacie (...)
PRZYKŁAD 1
Zmiana kosztów
Pan Zbigniew S. prowadzący firmę NetSpeed zaciągnął kredyt na zakup samochodu służbowego. Po roku otrzymał list od banku wraz z nowym harmonogramem rat. Wynikała z niego podwyżka oprocentowania. Jako uzasadnienie jej wprowadzenia bank podał wzrost inflacji, w związku z czym podniesione zostały stopy procentowe przez Radę Polityki Pieniężnej. Po sprawdzeniu umowy pan Zbigniew odnalazł następujący fragment:
"Bank zastrzega sobie prawo do zmiany cennika w okresie obowiązywania umowy kredytu, jeżeli wystąpi przynajmniej jedna z poniższych przyczyn:
1) zmiana parametrów rynkowych, środowiska konkurencji, przepisów prawa, w szczególności przepisów podatkowych i rachunkowych, stosowanych w sektorze bankowym,
2) zmiana poziomu inflacji bądź innych warunków makroekonomicznych,
3) zmiana zakresu lub formy świadczonych usług".
Adrian Mazur
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu