Za brak należytej informacji w porę zapłaci biuro podróżyPan Jacek opłacił w biurze podróży pobyt w hotelu na Kubie. Jednak po przylocie został zatrzymany na lotnisku z powodu braku wizy, ponieważ organizator imprezy nie powiadomił go o konieczności jej posiadania. - Czy mogę liczyć na zwrot kosztów - pyta zawiedziony podróżnik.Urszula Lawina•21 stycznia 2015
W reklamacji nieudanego urlopu pomoże tabela frankfurckaPan Piotr wyjechał na tygodniowy sylwestrowy wypoczynek w Egipcie. Kupił wczasy w biurze podróży. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że jego hotel nie znajduje się tuż przy plaży, jak zapewniał touroperator, tylko w sporej od niej odległości, na skraju miasta. Pokój był brudny, a wyżywienie zamiast trzy razy dziennie (w formule FB) otrzymał tylko dwa razy (w formule HB). Pyta więc, jak może zareklamować nieudany urlopUrszula Lawina•20 stycznia 2015
Jeśli pożyczasz pieniądze, spisz umowę nawet z przyjacielemEwelina pożyczyła Katarzynie 6 tys. zł na miesiąc. Niestety po tym terminie przyjaciółka poprosiła o przedłużenie terminu zwrotu pieniędzy, a potem przestała się odzywać. Czy Ewelina ma szanse odzyskać gotówkę?Urszula Lawina•19 stycznia 2015
Restaurator odpowiada za pokarmowe zatrucie konsumentówPani Ewa zatruła się, jedząc obiad w barze podczas wycieczki. Straciła urlop, zmarnowała wolne dni. - Czy, a jeśli tak, to na jakiej podstawie mogę się domagać odszkodowania od właściciela lokalu - zastanawia się kobieta. - Nie chciałabym, by niefrasobliwość właściciela lokalu pozostała bez konsekwencji - piszeUrszula Lawina•29 grudnia 2014
Rozpowszechnianie filmów i zdjęć bez zgody ich bohaterów jest karalneTamara (imię zostało zmienione) została sfilmowana ukrytą kamerą w toalecie szkoły. Filmik pojawił się w internecie na stronie odwiedzanej często przez jej znajomych i szybko zebrał znaczą liczbę dosadnych komentarzy. Wybrane zdjęcia dziewczyny w niekompletnym stroju pojawiły się też w szkolnym klubie młodzieżowym. Dyrekcja szkoły szybko zareagowała i wykryto sprawców dzięki funkcjonującemu w szkole monitoringowi. - Jak jednak postąpić, by winni nie uszli bez kary - zastanawia się mama dziewczynkiUrszula Lawina•04 grudnia 2014
Za zaleganie z opłatami za mieszkanie grozi nawet licytacja lokaluPracując w prywatnej firmie, mogłam sobie pozwolić na wykup mieszkania od spółdzielni na własność, a płacenie miesięcznych należności nie sprawiało mi problemu. Straciłam jednak pracę i zaczęłam zalegać z opłatami eksploatacyjnych, które w dodatku znacznie wzrosły. Moje zadłużenie nie maleje i mimo że znalazłam pracę, nie jestem w stanie go spłacić. Co mi grozi - pyta pani MonikaUrszula Lawina•03 grudnia 2014
Jest sposób na strasznych sąsiadówNad panią Anną zamieszkali nowi lokatorzy i zaczęło się piekło. - Organizowali imprezy do białego rana ze skakaniem i toczeniem po podłodze ciężkich sprzętów. Potem robili remont, w czasie którego dwukrotnie zalali moje mieszkanie i zatkali przewody kominowe - opowiada udręczona kobieta. - Ale szczytem wszystkiego było, kiedy pewnego dnia mój syn poskarżył się, że sąsiedzi dali mu "na przeprosiny" butelkę z colą, która okazała się wzmocnioną wódką - pisze czytelniczka. - Na próby rozmowy reagowali inwektywami, popychali na schodach, czemu towarzyszyły słowa: jeszcze popamiętasz! Pojawiły się też obraźliwe epitety pod moim adresem na portalach społecznościowych. Czy nie ma na nich sposobu - pyta zdesperowana czytelniczkaUrszula Lawina•02 grudnia 2014
Za przejazd rowerem przez zebrę grozi cykliście mandatAlicja rzadko wsiada na rower, więc pewniej czuje się, jeżdżąc po chodnikach albo po ścieżce rowerowej - nie lubi poruszać się po jezdni. Naturalnie, gdy dojeżdża do pasów, nigdy nie zsiada z roweru - sprawdza tylko, czy nie nadjeżdża jakiś samochód i szybko śmiga przez zebrę. Zsiada tylko, gdy zatrzymają ją światła, ale gdy zmienią się na zielone - znów wskakuje na siodełko i pedałuje przez jezdnię. Tak zresztą robi większość cyklistów. Pewnego jednak dnia zatrzymał ją policjant i nakazał zapłatę mandatu w wysokości 100 zł. Dlaczego - dziwi się dziewczyna.Urszula Lawina•19 listopada 2014
Właścicielowi psa, który pogryzł człowieka, grozi nawet więzienieW ciemnej uliczce napadł na panią Idę pies i wbił kieł w jej łydkę. Kobieta wezwała przez komórkę policję. - Całej sprawy by nie było, gdyby pan trzymał psa na smyczy i w kagańcu, bo od razu widać, że to krewki zawodnik - zauważył policjant, spoglądając na warczącego czworonoga, na oko krzyżówkę rottweilera z wilczurem. Mężczyzna jednak twierdził, że jego pies nie należy do ras niebezpiecznych, więc nie ma obowiązku wyprowadzania go w kagańcu i na smyczy. - Ja uważam, że powinien ponieść odpowiedzialność, ale nie wiem, co mam zrobić, by tak się stało - pisze czytelniczka. - A może nic mu nie grozi - zastanawia się poszkodowana kobieta.Urszula Lawina•10 listopada 2014
Wdowiec nie odbierze listu adresowanego do zmarłej żonyPan Antoni wybrał się na pocztę po odbiór przesyłki poleconej. Była zaadresowana do żony, która zmarła dosłownie dwa dni wcześniej, po długiej i ciężkiej chorobie. List zawierał cudem odnalezione zdjęcia siostry żony, która po II wojnie światowej została na Zachodzie i ślad po niej zaginął. W okienku pocztowym pan Antoni dowiedział się jednak, że nie może odebrać przesyłki, mimo że miał pełnomocnictwo zmarłej. Powiedziano mu na poczcie, że list zostanie odesłany do nadawcy. - Co mogę zrobić w tej sytuacji - zastanawia się czytelnik.Urszula Lawina•03 listopada 2014