Winiecki: Choroba brudnych umysłówWcześniej czy później coś takiego jak choroby przewodu pokarmowego w następstwie spożywania zdrowej, ekologicznej żywności (jak podejrzewane, słusznie czy nie, hiszpańskie ogórki), musiało się zdarzyćJan Winiecki•03 czerwca 2011
Jan Winiecki: W XIX wieku świat lubił imigrantówFala nielegalnej imigracji zalewająca Europę wywołuje rosnąco negatywne reakcje części zachodnioeuropejskich społeczeństw. Włosi i Francuzi zaczynają rozważać wprowadzenie ograniczeń do traktatu z Schengen. Holendrzy mówią o konieczności ograniczania przepływu i pobytu osób niepracujących, a pobierających zasiłki socjalne.Jan Winiecki•20 maja 2011
Jan Winiecki: Wprowadzić zakaz stadionowy!Felieton nie dotyczy kiboli, którzy stanowią odrębny, dyskutowany bez większych kompetencji temat. Po prostu zaskoczyło mnie to, że w Polsce buduje się w różnych miastach ponad 60 stadionów! Najwyraźniej władze rządowe i samorządowe dały się uwieść czarowi manny z unijnego nieba i zaczęły budować, co tylko się da. Nie dostrzegając rosnącego poziomu zadłużenia (z czego z dużym opóźnieniem zdawać sobie zaczął sprawę rząd) ani rosnących w przyszłości wydatków bieżących, który to proces rozpocznie się z dniem oddania obiektu inwestycyjnego do użytku.Jan Winiecki•13 maja 2011
Winiecki: Energia odnawialna, czyli subsydiowana proca DawidaW latach komuny Janek Pietrzak pokazywał zadęcie ówczesnej władzy, której jakiś ważny przedstawiciel stwierdzał, że „gdyby nie brak puszek, moglibyśmy zarzucić Europę konserwami, ale też... nie mamy mięsa”. Ten właśnie żart przypomina mnie się, gdy słyszę o postępach naszej energetyki opartej na źródłach odnawialnych. Bowiem ta coraz bardziej kosztowna plaga zaczyna się – niestety – zadomawiać także i u nas.Jan Winiecki•06 maja 2011
Jan Winiecki: Długi żywot ekonomicznych nonsensówW dyskusji o gospodarce chętnie posługujemy się pojęciem opartym na przyzwyczajeniu, nie wiedzy.Jan Winiecki•04 maja 2011
Jan Winiecki: Wesołe staruszki, czyli rzecz o UENie tak dawno, będąc na konferencji w Nowym Delhi, znalazłem w jednej z tamtejszych gazet rysunek satyryczno-futurologiczny. Prezentując indyjskie stulecie, czyli XXI wiek, satyryk nadał różnym krajom i obszarom świata ironiczne, a czasem i lekceważące przezwiska. Obszar UE reprezentowany był na tym rysunku przez staruszka otoczonego aureolą unijnych gwiazdeczek, a nad nim widniała nazwa: Unia Zbankrutowanych Emerytów.Jan Winiecki•15 kwietnia 2011
Jan Winiecki: Czy złoto chroni przed politykami?Gdy cena złota dochodzi do półtora tysiąca dolarów za uncję, nie sposób nie odczytać tego inaczej niż jako wotum nieufności wobec polityki Fed drukującego na potęgę zielone w ramach strategii zalewania kryzysu pieniędzmi. Zresztą jest to wotum nieufności nie tylko dla amerykańskich władz monetarnych. Trudno dzisiaj znaleźć międzynarodową walutę, która pozwalałaby spodziewać się, iż utrzyma swoją wartość w stosunku do złota.Jan Winiecki•08 kwietnia 2011
Winiecki: Atak ekonomicznego ciemnogroduAndrzej Mleczko w jednym ze swoich znakomitych rysunków narysował latające panie z notesami i mikrofonami oraz dwóch mężczyzn, bodajże rolników, mówiących między sobą, że idzie wiosna, bo dziennikarki robią się bardziej namolne. Gdyby przyjąć poetykę znakomitego rysownika, to należałoby powiedzieć, że idą wybory, bo różni mądrale narzekający na kapitalizm, neoliberalizm, monetaryzm i elementarną logikę opowiadają coraz większe bzdury.Jan Winiecki•01 kwietnia 2011
Jan Winiecki: Miękka siła, czyli bezsilność EuropyPolityka Unii, która miała być alternatywą dla twardej Ameryki, przynosi same porażki.Jan Winiecki•25 marca 2011
Jan Winiecki: Strategia na trudne czasyOd dziesięcioleci zajmuję się gospodarką globalną i przez ten cały czas nie mogę uwolnić się od przekonania, że nasza polityka jest oderwana od realiów i od realistycznego spojrzenia. To dobrze, że spadek tempa w kryzysie obniżył się tylko do poziomu 1,5 – 2,0 proc. wzrostu gospodarczego, a nie do 4 – 5 proc. spadku, jak choćby u naszego zachodniego sąsiada. Jednak z tego nie wynika, że oczywiste problemy wielu krajów Zachodu w jakiś cudowny sposób nas ominą.Jan Winiecki•18 marca 2011