Mamy większą dowolność w nazywaniu dzieci
Wiosną urodzę pierwsze dziecko,
spodziewamy się dziewczynki – opowiada pani
Monika. – Od dłuższego czasu rozmawiamy z
mężem o imionach i wciąż nie możemy
zdecydować, jakie nadamy naszej córeczce. Mnie
się podobają takie oryginalne, wręcz
obcobrzmiące. Czy mamy dowolność w wyborze,
czy musimy wybierać z listy imion, tak jak kiedyś?
Słyszałam, że katalog imion miał
zostać poszerzony, ale czy nadal obowiązuje –
zastanawia się przyszła mama