Więzienna terapia ZiobryMinister sprawiedliwości chce uelastycznić katalog kar pozbawienia wolności. Najniższa wynosiłaby tylko tydzień i miałaby odstraszać początkujących przestępcówMałgorzata Kryszkiewicz•25 lutego 2016
Brzydka strona pięknaNowy Jork, Paryż, Tokio, pokazy najsłynniejszych projektantów, okładki magazynów mody, miliony dolarów i uwielbienie świata. To mrzonki. Realia bycia modelką kończą się na 200 zł za sesję, całodziennej harówce przy zakładaniu 200 par dżinsów i bieganiu na bezowocne castingi. Ktoś w tym biznesie jednak zarabia. Kto?Rafał Drzewiecki•09 maja 2013
Drzewiecki: Bezkarny KalicyklistaKali ukraść krowa – dobrze, Kalemu ukraść krowa – niedobrze. Punkt widzenia Kalego zależy od punktu siedzenia. Konkretnie na siodełku rowerowym. Z niego widać jakby inaczej – europejsko, ekologicznie, z powiewem wolności i postępu.Rafał Drzewiecki•29 kwietnia 2013
Czapki z główO tym, skąd w nas taki respekt wobec ludzi o wyższym statusie społecznym, i o tym, dlaczego idziemy im na rękęRafał Drzewiecki•25 kwietnia 2013
Homo perfectusO tym, dlaczego staliśmy się zakładnikami perfekcji, której nigdy nie osiągniemy, a która niszczy nam charakteryRafał Drzewiecki•25 kwietnia 2013
Alfabet strachów - czyli czego najbardziej boją się PolacyNie pająki, kryzys czy wojna spędzają sen z powiek. Boimy się siebie. Że nie sprostamy, nie damy rady. Uczciwie kochać, być dobrym i prawym. Skąd to wiemy? Z Google,aRafał Drzewiecki•12 kwietnia 2013
Alfabet polskich strachówNie pająki, kryzys czy wojna spędzają sen z powiek. Boimy się siebie. Że nie sprostamy, nie damy rady. Uczciwie kochać, być dobrym i prawym. Skąd to wiemy? Z Google,aRafał Drzewiecki•11 kwietnia 2013
Kredyt: nienawidzimy go, ale nie możemy bez niego żyćTworzy potęgi gospodarcze. Wywołuje kryzysy. Rozwija i niszczy. Daje bogactwo, odbiera rozum. Zabija. Nienawidzimy go, ale żyć bez niego nie możemy. Kredyt. Najlepszy wynalazek ludzkości.Rafał Drzewiecki•22 marca 2013
Drzewiecki: Solidarność przez małe sStrajk solidarnościowy... W dodatku w obronie sędziów. Oh, jakże łatwo nazwać to absurdem, wyśmiać i atakować związkowców, że sięgają po rozwiązania rodem z ponurej komuny. Przecież nowoczesne kraje jak Wielka Brytania czy Niemcy, takich strajków zakazują. Jak można zadawać cios prężnej firmie, która nie jest winna problemom ciemiężonej grupy zawodowej. Jak można narażać ją na koszty.Rafał Drzewiecki•14 marca 2013