Plagi na rolnika
Jak nie urok, to przemarsz wojsk -
głosi ludowe powiedzenie. W rolniczej
rzeczywistości tych uroków jest trochę.Jak nie
susza, to powódź, jak nie bobry, to stonka. W
dodatku ceny żywności dramatycznie idą w
dół, a konkurencja z zagranicy rośnie w
siłę. Nawet unijne dopłaty mogą bardziej
zaszkodzić, niż pomóc