Pośpiech to zły doradca
Jeżeli powód, w wezwaniu do zapłaty zachowku, błędnie oznacza nazwisko zmarłej osoby, to nie ma się co dziwić, że żądanej sumy nie otrzymuje. Nie powinien też budzić wątpliwości fakt, iż musi zapłacić koszty procesu, skoro zamiast wyjaśnić tę sytuację idzie od razu do sądu.