Becikowe nawet po zbyt późnym zgłoszeniu się do lekarzaZaszłam w ciążę, kiedy jeszcze karmiłam pierwsze dziecko, i dlatego dopiero niedawno się zorientowałam, że zostanę mamą po raz drugi - pisze pani Martyna. - Do lekarza poszłam dopiero w 14. tygodniu ciąży. Zgłosiłam się co prawda wcześniej, ale termin oczekiwania na wizytę trwa ponad miesiąc. Czy to oznacza, że mogę zapomnieć o becikowym - denerwuje się czytelniczkaMaria Kuźniar•07 grudnia 2015
Nie każdy pracownik musi wracać na zawołaniePani Agnieszka pracuje w prywatnej firmie. - Jestem zatrudniona raczej na podrzędnym stanowisku, ale zajmuję się kwestiami organizacyjnymi, odpowiadam za kontakt z różnymi instytucjami. Na początku listopada wyjechałam na urlop za granicę. Nie mam telefonu służbowego, ale przełożony zna numer prywatnej komórki. Podobno dzwonił podczas mojego wyjazdu, ale nawet nie brałam ze sobą telefonu, bo i tak nie mam wykupionego roamingu - rozmowy za granicą do najtańszych nie należą. Po urlopie wróciłam do pracy, a szef przywitał mnie awanturą. Stwierdził, że powinien mnie zwolnić, bo mam obowiązek odbierać telefon, że podobno w pracy działo się coś, co wymagało mojej obecności. Czy rzeczywiście grożą mi jakieś konsekwencje - niepokoi się czytelniczkaMaria Kuźniar•07 grudnia 2015
Becikowe nawet po zbyt późnym zgłoszeniu się do lekarzaZaszłam w ciążę, kiedy jeszcze karmiłam pierwsze dziecko, i dlatego dopiero niedawno się zorientowałam, że zostanę mamą po raz drugi – pisze pani Martyna. – Do lekarza poszłam dopiero w 14. tygodniu ciąży. Zgłosiłam się co prawda wcześniej, ale termin oczekiwania na wizytę trwa ponad miesiąc. Czy to oznacza, że mogę zapomnieć o becikowym – denerwuje się czytelniczkaMaria Kuźniar•06 grudnia 2015
ZUS łaskawszy dla dłużników: Można odroczyć lub rozłożyć na raty wszystkie zaległe składkiPan Andrzej jest mechanikiem, prowadzi niewielki warsztat. – Zatrudniam kilku pracowników, wszystkich na umowę o pracę. Niestety, ostatnio sytuacja finansowa firmy nie jest najlepsza, jestem pewny, że będę miał zaległości w opłacaniu składek. Spotyka mnie to po raz pierwszy, nie wiem, czy mogę starać się o umorzenie albo rozłożenie ich na raty, a jeśli tak – to czy dotyczy to wszystkich należności, czy tylko części. Nie chcę likwidować warsztatu ani zwalniać pracowników, ale w tej sytuacji poważnie się nad tym zastanawiam – martwi się nasz czytelnik.Maria Kuźniar•01 grudnia 2015
Można odroczyć lub rozłożyć na raty wszystkie zaległe składkiPan Andrzej jest mechanikiem, prowadzi niewielki warsztat. - Zatrudniam kilku pracowników, wszystkich na umowę o pracę. Niestety, ostatnio sytuacja finansowa firmy nie jest najlepsza, jestem pewny, że będę miał zaległości w opłacaniu składek. Spotyka mnie to po raz pierwszy, nie wiem, czy mogę starać się o umorzenie albo rozłożenie ich na raty, a jeśli tak - to czy dotyczy to wszystkich należności, czy tylko części. Nie chcę likwidować warsztatu ani zwalniać pracowników, ale w tej sytuacji poważnie się nad tym zastanawiam - martwi się nasz czytelnikMaria Kuźniar•01 grudnia 2015
Półetatowiec ma takie prawa jak pracujący w pełnym wymiarzePani Marianna pracuje na pół etatu. – Przez pierwszy rok byłam zadowolona. Ostatnio zauważam jednak, że jestem traktowana inaczej niż współpracownicy zatrudnieni na pełny etat. W ubiegłym miesiącu wszyscy w wydziale dostali podwyżkę – mnie ominęła. Moje zgłoszenia na szkolenia pozostają bez odpowiedzi. Czy mogę coś z tym zrobić – zastanawia się czytelniczkaMaria Kuźniar•25 listopada 2015
Półetatowiec ma takie prawa jak pracujący w pełnym wymiarzePani Marianna pracuje na pół etatu. - Przez pierwszy rok byłam zadowolona. Ostatnio zauważam jednak, że jestem traktowana inaczej niż współpracownicy zatrudnieni na pełny etat. W ubiegłym miesiącu wszyscy w wydziale dostali podwyżkę - mnie ominęła. Moje zgłoszenia na szkolenia pozostają bez odpowiedzi. Czy mogę coś z tym zrobić - zastanawia się czytelniczkaMaria Kuźniar•25 listopada 2015
Umowa na zastępstwo nie gwarantuje zasiłku macierzyńskiegoPani Marta od kilku miesięcy pracuje na umowę zastępstwa. – W tym czasie zaszłam w ciążę. Koleżanka poradziła mi, żebym spróbowała porozumieć się z szefem i zamiast na zastępstwo podpisała kontrakt na czas określony. Podobno dzięki temu będę mogła liczyć na urlop i zasiłek macierzyński nawet przez rok. Zastanawiam się, czy faktycznie jest sens rozmawiać o tym z przełożonym, skoro umowa terminowa mogłaby być podpisana na taki sam czas jak ta na zastępstwo. Czy rzeczywiście, jeśli nie zmienię umowy, to zostanę bez pieniędzy, kiedy urodzi się dziecko – pyta czytelniczka.Maria Kuźniar•23 listopada 2015
Umowa na zastępstwo nie gwarantuje zasiłku macierzyńskiegoPani Marta od kilku miesięcy pracuje na umowę zastępstwa. - W tym czasie zaszłam w ciążę. Koleżanka poradziła mi, żebym spróbowała porozumieć się z szefem i zamiast na zastępstwo podpisała kontrakt na czas określony. Podobno dzięki temu będę mogła liczyć na urlop i zasiłek macierzyński nawet przez rok. Zastanawiam się, czy faktycznie jest sens rozmawiać o tym z przełożonym, skoro umowa terminowa mogłaby być podpisana na taki sam czas jak ta na zastępstwo. Czy rzeczywiście, jeśli nie zmienię umowy, to zostanę bez pieniędzy, kiedy urodzi się dziecko - pyta czytelniczkaMaria Kuźniar•23 listopada 2015
Co powinno znaleźć się w umowie o telepracę?Zaproponowano mi telepracę – pisze pani Agata. – Szczerze mówiąc, nie bardzo wiem, czym różni się taka umowa od zwykłej umowy o pracę. Czy powinnam domagać się od pracodawcy dostarczenia nowego sprzętu, czy mam korzystać z własnego. A jeśli powierzy mi sprzęt, czy będę za niego odpowiedzialna – zastanawia się czytelniczka.Maria Kuźniar•13 listopada 2015