Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Umowa na zastępstwo nie gwarantuje zasiłku macierzyńskiego

23 listopada 2015

Pani Marta od kilku miesięcy pracuje na umowę zastępstwa. - W tym czasie zaszłam w ciążę. Koleżanka poradziła mi, żebym spróbowała porozumieć się z szefem i zamiast na zastępstwo podpisała kontrakt na czas określony. Podobno dzięki temu będę mogła liczyć na urlop i zasiłek macierzyński nawet przez rok. Zastanawiam się, czy faktycznie jest sens rozmawiać o tym z przełożonym, skoro umowa terminowa mogłaby być podpisana na taki sam czas jak ta na zastępstwo. Czy rzeczywiście, jeśli nie zmienię umowy, to zostanę bez pieniędzy, kiedy urodzi się dziecko - pyta czytelniczka

Koleżanka dobrze podpowiada pani Marcie. Choć może się wydawać, że obie umowy są podobne, bo mogą obowiązywać na taki sam czas, to ochrona kobiet zatrudnionych na zastępstwo jest znacznie słabsza. Sytuacja nie zmienia się nawet wtedy, gdy spodziewają się dziecka. Oczywiście dużo zależy od terminu porodu. Nasza czytelniczka nie precyzuje, w którym jest miesiącu ciąży ani do kiedy obowiązuje ją umowa podpisana na zastępstwo. Jeśli urodzi, zanim ulegnie rozwiązaniu, może liczyć na zasiłek macierzyński. Będzie wypłacany do momentu, w którym umowa wygaśnie. Po tym terminie utraci do niego prawo.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.