Fiskus żąda odsetek, choć dysponuje pieniędzmi
Podatnik, który, składając dwie różne roczne deklaracje PIT, błędnie wykaże w nich swoje przychody, może ponieść słone konsekwencje finansowe. Będą mu biegły odsetki od zaległości, ale nie dostanie oprocentowania od nadpłaty.
Pokazuje to niedawna interpretacja indywidualna wydana przez dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej. Eksperci zwracają uwagę, że jeśli wykładnia w niej zaprezentowana się upowszechni, to wrócić może problem, który przed blisko 20 laty istniał na gruncie VAT. Tym razem dotyczyłby jednak rozliczeń w podatkach dochodowych. Przypomnijmy, że w VAT wyeliminowała go nowelizacja ordynacji podatkowej z 7 listopada 2008 r. (Dz.U. nr 209, poz. 318). Wykreślono wtedy z przepisów art. 73 par. 1 pkt 6, zgodnie z którym nadpłata w VAT powstawała z chwilą złożenia korekty pierwotnej deklaracji. Skutek, jaki niosły ze sobą uchylane przepisy, był identyczny jak w najnowszej sprawie. Nawet jeśli Skarb Państwa nie ucierpiał finansowo, to podatnik płacił odsetki od zaległości, ale nie dostawał oprocentowania od równolegle istniejącej nadpłaty podatku. Uchylony przepis zniechęcał w ten sposób do dobrowolnej korekty błędów przez podatników. Ustawodawca chciał temu zapobiec, ale niewykluczone, że nie do końca mu się to jednak udało.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.