Nowa afera. Kto kazał gnębić bary z grami?
Właściciele lokali, w których stoją "jednoręcy bandyci" są oburzeni.
Codziennie kontrolują ich strażacy, policjanci, celnicy, inspektorzy
sanepidu i skarbówki. Z dokumentów, do których dotarliśmy wynika, że to
skoordynowana akcja, zlecona przez kogoś "z góry". Komu zależy na
gnębieniu automaciarzy?