Bąk: Państwo prywatneTankując samochód, pompuję budżet Państwa. Z każdym litrem benzyny wlanym do baku, do państwowej kasy wlewam 1,54 zł z akcyzy, 13 gr z opłaty paliwowej i 75 gr z VAT. Łącznie to 2,42 zł. Jako że mam dość ciężką nogę, to rzadko który samochód jest łaskaw palić pod nią mniej niż 10 litrów. W efekcie za przejechanie stu kilometrów płacę Państwu około 24 zł. I nie mam nic przeciwko temu. Bo gdybym to ja wyasfaltował trochę pola, zainwestował w znaki, utrzymanie porządku etc., też wprowadziłbym opłaty za przejazd.Łukasz Bąk•12 stycznia 2015
Bąk: Bariera myślowaUpewniam się, że dobrze zrozumiałem: GDDKiA chce rozdzielać jezdnie na zwykłych drogach barierami liniowymi, żeby całkowicie wyeliminować zderzenia czołowe. „Chcemy, by było u nas bezpiecznie jak w krajach skandynawskich” – orzekli Panowie w szarych garniturach. Łukasz Bąk•05 stycznia 2015
Bruce Willis pod choinkęOto auta, które w tym roku zrobiły na mnie największe wrażenie. Nie ma tu Ferrari ani LamborghiniŁukasz Bąk•22 grudnia 2014
EuroschizofreniaZ obecności w Unii cieszy się ośmiu na dziesięciu Polaków, a tylko dwóch na dziesięciu chce w euro płacić i zarabiać. Europę jednocześnie kochamy i się jej boimyŁukasz Bąk•11 grudnia 2014