Aaaaaa sprzedam nerkę!Z okazji świąt pewna firma produkująca drukarki 3D (nie pamiętam nazwy, ale to było coś w deseń tego serialu, w którym policyjny laborant po godzinach własnoręcznie ćwiartuje gwałcicieli, a ich resztki zawija w folię spożywczą) wręczyła redakcji bardzo fajny prezent – możliwość testowania przez dwa tygodnie jednego ze swoich produktów. Metalową skrzynkę wielkości przenośnej lodówki postawiliśmy na jednym z biurek i... W zasadzie tyle byliśmy w stanie zrobić samodzielnie.Łukasz Bąk•27 grudnia 2015
Bąk: Zamknij się!Korzystając z okazji, że wielkimi krokami zbliżają się święta, chciałbym ostrzec was przed kupowaniem dzieciom zabawek, które: a) widzieliście w telewizji; b) one widziały w telewizji; c) szczekają, śpiewają, tańczą, mówią, czyli przejawiają jakiekolwiek formy samodzielnego życia. To po prostu wyrzucanie pieniędzy w błoto. A wierzcie mi – producenci tego całego mięciutkiego jak chmury, mieniącego się kolorami tęczy i przyjaźnie ćwierkającego szajsu nie spoczną, dopóki nie wyciągną z waszych kieszeni ostatniego grosza.Łukasz Bąk•18 grudnia 2015
Bąk: Smutna bajka o jaguarzeMój 2,5-roczny syn dojrzał właśnie do tego, aby za jednym zamachem przez całe 30 minut oglądać kreskówki. Nie odzywa się przy tym, nie skacze po żyrandolach, nie rozkręca kontaktów i nie urywa głów lalkom swojej siostry, co wspólnie z żoną uznaliśmy za ogromny sukces. Łukasz Bąk•04 grudnia 2015
Bąk: Przepraszam, a gdzie jest pierzyna?Wielu z was może się wydawać, że to, co robię, czyli jeżdżenie co tydzień innym samochodem, a następnie wyśmiewanie się z niego w tym miejscu, to praca marzeń. Zapewniam was jednak, że wcale tak nie jest. Łukasz Bąk•27 listopada 2015
Bąk: Einstein jeździłby audi. Ja wolę citroenaKursy na prawo jazdy są obecnie oderwane od rzeczywistości. Najpierw przez 30 godzin człowiek szuka odpowiedzi na idiotyczne pytania w rodzaju: „Czy jadąc przez wieś, można wyprzedzić zaprzęg konny”, a przez następne 10 godzin uczy się parkowania tyłem na parkingu przed Biedronką. Łukasz Bąk•20 listopada 2015
Bąk: Zielony listek na 477 koniCzytam właśnie, że kto zda egzamin na prawo jazdy po 4 stycznia, ten przez osiem miesięcy nie będzie mógł przekroczyć 50 km/h w mieście (nawet jeśli znaki mówią inaczej), 80 km/h w obszarze niezabudowanym i 100 km/h na autostradzie. Nie wiem, kto wpadł na taki pomysł, ale powinno się umieścić go w zakładzie dla obłąkanych, odebrać mu dzieci, a jego zdjęcia przyklejać na strzelnicach zamiast tradycyjnych tarcz.Łukasz Bąk•18 listopada 2015