Bez dowodów inspektor nie stwierdzi naruszenia
Pan W.K. zwrócił się do
prezydenta miasta jako organu nadzorującego
działalność organów opieki zdrowotnej o
podanie wysokości wynagrodzenia dyrektora S., co stanowi
informację publiczną. Dyrektor S. wezwał W.K.
telefonicznie jako zainteresowanego wysokością jego
zarobków. Wobec tego W. K. uznał, że prezydent
przekazał jego dane dyrektorowi. Zwrócił
się do GIODO, twierdząc, że w ten sposób
zostały naruszone jego dane osobowe. Z kolei
pełnomocnik prezydenta wyjaśnił, że
informacja o zarobkach została przekazana na podstawie
danych znajdujące się w biurze prowadzącym
sprawy kadrowe kierowników samodzielnych publicznych
zakładów opieki zdrowotnej, jednak nie zwracano
się do dyrektora S. o podanie tej wysokości. W tej
sytuacji GIODO uznał, że nie doszło do
naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych
osobowych.