Można zabezpieczyć bdarowanego, by nie płacił zachowku
Pani Hanna miała troje dzieci,
dwóch synów już nie żyje, pozostały
po nich wnuki, które jednak nie utrzymują z
babcią kontaktów. Dlatego postanowiła
podarować swoje mieszkanie córce i
sporządziła umowę darowizny. – Boję
się jednak, że nie jest to wystarczający
sposób, aby zabezpieczyć mieszkanie dla córki.
Czy nie powinnam zapisać jej go w testamencie? –
zastanawia się czytelniczka.