Występujący w imieniu starosty radca prawny ma prawo poznać dane spierającego się z urzędemRadca prawny wykonujący na podstawie pełnomocnictwa starosty obsługę prawną starostwa oraz mający upoważnienie do wglądu do danych osobowych ma prawo przetwarzać dane użytkowniczki nieruchomości, która jest stroną w sprawie o ustalenie wysokości stawki procentowej opłaty rocznej z tytułu opłaty za użytkowanie wieczyste działki. Chodzi o dane mieszkanki ujęte w zbiorach wszystkich komórek organizacyjnych starostwa dotyczących np. gospodarki nieruchomościami albo przekształceń prawa użytkowania wieczystego w prawo własności. Radca ma nawet prawo uzyskać informacje potrzebne do ustalenia wysokości dochodu w rodzinie użytkowniczki.Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz•06 lipca 2016
Można zmienić prawomocne postanowienie o dziedziczeniuPo śmierci mojego dziadka jego synowie bardzo szybko chcieli przeprowadzić postępowanie spadkowe w sądzie, aby objąć majątek i go sprzedać. Uważali, że mają do tego prawo jako spadkobiercy ustawowi, tym bardziej że byli zgodni co do sposobu załatwienia sprawy, a ich jedyna siostra, również spadkobierca ustawowy, mieszka na stałe za granicą. Jednak już po uprawomocnieniu się postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku okazało się, że brat dziadka znalazł testament, w którym cały majątek testator zapisał mieszkającej za granicą córce i jej dziecku, natomiast pominął w nim synów. Na podstawie testamentu wskazującego, że dziedziczy ktoś inny, rodzina chce zmienić postanowienie sądu – pisze pan Karol. – Czy konieczne jest wszczęcie nowego postępowania, czy wystarczy wnieść apelację – zastanawia się czytelnik.Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz•28 czerwca 2016
Brak adresu pozwanego nie musi zamknąć drogi do procesuMąż opuścił panią Karolinę kilka lat temu. Nie wymeldował się jednak i nie zabrał rzeczy ze wspólnego mieszkania. Co pewien czas przysyła pocztówkę z innego miasta, informując przy okazji, że nie zamierza wracać. – W tej sytuacji postanowiłam się rozwieść, ale nie znam miejsca pobytu męża. Czy mimo to mogę wnieść sprawę o rozwód – zastanawia się czytelniczkaMałgorzata Piasecka-Sobkiewicz•20 czerwca 2016
Można usunąć nieprawdziwe zapisy z księgi wieczystejKilka lat temu, w czasie trwania małżeństwa, kupiliśmy mieszkanie. Mieliśmy wspólnotę majątkową. W tym czasie nie pracowałam zawodowo, bo nasze niepełnosprawne dziecko wymagało stałej opieki. Wszystkimi formalnościami zajął się mąż – pisze pani Teresa. – Teraz okazało się, że do aktu notarialnego wpisał tylko siebie jako nabywcę, a do księgi wieczystej prowadzonej dla lokalu – jako właściciela, zamiast wpisać oboje. Twierdzi, że mieszkanie należy wyłącznie do niego i że może je sprzedać bez mojej zgody. Czy jest możliwe usunięcie tych niezgodności w księdze wieczystej? Jeśli tak, to co powinnam zrobić – pyta zrozpaczona czytelniczka.Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz•13 czerwca 2016
Formalności w USC, kiedy ojcem dziecka nie jest mążMąż pani Agaty od dłuższego czasu przebywa w areszcie i nie chce wyrazić zgody na rozwód. – Związałam się z innym mężczyzną i spodziewam się jego dziecka. Choć mój partner chce uznać ojcostwo, to pracownica USC poinformowała go, że według prawa ojcem jest mój mąż i nie będzie to możliwe bez wcześniejszego zaprzeczenia jego ojcostwa. Czy nie można uniknąć przeprowadzenia dodatkowych procedur przed sądem, skoro to oczywiste, że mąż nie mógł zostać ojcem? Czy te formalności można załatwić, zanim dziecko się urodzi – pyta pani AgataMałgorzata Piasecka-Sobkiewicz•07 czerwca 2016
Dodatek mieszkaniowy: Dopłata do czynszu jest możliwa, gdy w mieszkaniu ciasnoPani Monika po rozwodzie zamieszkała u babci razem z dzieckiem, które samotnie wychowuje. Ma niewielkie dochody, a babcia utrzymuje się tylko z renty. Do tej pory gmina odmawiała jej przyznania dodatku mieszkaniowego. Urzędnik twierdził, że zajmuje zbyt duże mieszkanie – jego powierzchnia użytkowa przekracza normy uprawniające do świadczenia. Czy teraz, skoro mieszkają w nim trzy osoby, babcia otrzyma dodatek? Jakich formalności powinna dopełnić – pyta czytelniczka.Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz•05 czerwca 2016
Podział majątku: Gdy nie ma aktu zgonu, konieczne jest postępowanie sądoweSiostra pani Karoliny kilkanaście lat temu wyjechała z kraju i niemal od razu przestała kontaktować się z rodziną. Miała wówczas czterdzieści lat. W ostatnim liście napisała, że wybiera się do pracy w Iraku, a tam wkrótce rozpoczęły się działania wojenne. Pani Karolina sądzi, że siostra od dawna nie żyje, więc chce uporządkować sprawy majątku pozostawionego przez nią w kraju. – Wiem, że w tym celu powinnam uzyskać akt zgonu siostry na podstawie postanowienia w sprawie o uznanie jej za zmarłą lub o stwierdzenie jej śmierci. Czy mogę przeprowadzić takie postępowanie, skoro zaginęła i najprawdopodobniej nie żyje – pyta czytelniczka.Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz•28 maja 2016
Dożywotnik nie dostanie drugiego mieszkaniaRodzice zawarli umowę dożywocia z córką i zięciem, przenieśli na nich własność wszystkich swoich nieruchomości, a w zamian otrzymali opiekę i możliwość mieszkania w kawalerce, która stanowi własność młodej pary. Jednak doszło między nimi do konfliktu i nie mogą się teraz ze sobą porozumieć, postanowili więc zamieszkać osobno. W dodatku żona zmieniła zamki, przestała wpuszczać męża do lokalu i usunęła z mieszkania jego rzeczy. Córka i zięć nie chcą zapewnić mu drugiej kawalerki, twierdząc, że umowa dożywocia tego nie przewiduje. – Odmówili też negocjowania z matką i zmuszenia jej do tego, aby pozwoliła mi razem z nią zamieszkać – skarży się pan Paweł. – Czy wobec tego mogę domagać się od nich innego mieszkania albo komuś sprzedać przysługujące mi prawo dożywocia – zastanawia się czytelnikMałgorzata Piasecka-Sobkiewicz•21 maja 2016
Ubezwłasnowolnienie tylko w ostatecznościOjciec pani Anny nie wychodzi z domu. Z powodu choroby psychicznej nie ma świadomego kontaktu z otoczeniem i w konkretnych sytuacjach nie reaguje w sposób właściwy na ewentualne zagrożenia. – Jest w takim stanie, że sam nie może nawet złożyć podpisu ani skutecznie udzielić mi pełnomocnictwa do reprezentowania go. Podjęliśmy decyzję o ubezwłasnowolnieniu. Czy w tej sytuacji jest to możliwe i czy związane z tym formalności trzeba załatwić w sądzie – pyta czytelniczka.Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz•05 maja 2016
Jeśli auto nie nadaje się już do użytku, lepiej je wyrejestrowaćPani Kamila odziedziczyła po dziadku stary samochód wymagający kosztownego remontu. Dopełniła wszystkich formalności związanych ze spadkiem. Teraz ponosi wydatki związane z utrzymywaniem auta, bo bez remontu nikt nie chce go kupić. – Chciałabym pojazd przynajmniej czasowo wycofać z ruchu, aby uniknąć dalszych wydatków. Znajoma poradziła mi jednak, abym wyrejestrowała samochód, a potem sprzedała go na części lub zezłomowała. Czy wyrejestrowanie jest konieczne – pyta czytelniczkaMałgorzata Piasecka-Sobkiewicz•20 kwietnia 2016