Marcin Wroński "Pogrom w przyszły wtorek" - recenzja"Pogrom w przyszły wtorek" to pierwsza powieść o Zygmuncie Maciejewskim rozgrywająca się w całości po II wojnie światowej.Jakub Demiańczuk•13 marca 2013
"Dzień kobiet" - recenzjaInspirowany prawdziwymi wydarzeniami „Dzień kobiet” to film ważny i potrzebny, ale niestety nie do końca udany.Jakub Demiańczuk•08 marca 2013
"Daję nam rok" - recenzjaJeśli komedię romantyczną pisze (i reżyseruje) scenarzysta „Alego G”, „Borata” i „Brüna”, można spodziewać się eksplozji czarnego i – w najlepszym razie – sprośnego humoru. Tymczasem „Daję nam rok” to niespodzianka.Jakub Demiańczuk•06 marca 2013
Bogdan Borys Przylipiak "Żelazny krzyż z gdańskiego herbu" - recenzjaWydawca „Żelaznego krzyża z gdańskiego herbu” promuje książkę jako kryminał. Zapobiegliwie umieścił nawet na okładce hasło „sensacja”, jakby nie dowierzając inteligencji czytelników. Jakub Demiańczuk•04 marca 2013
"Promised Land" - recenzjaGus Van Sant w swoim najnowszym filmie zabrał się do gorącego tematu, a jednak „Promised Land” spotkał się co najwyżej z letnim przyjęciem. Tymczasem gaz łupkowy – o który toczy się filmowy spór – jest tu jedynie pretekstem do opowiadania o ludziach.Jakub Demiańczuk•26 lutego 2013
"Syberiada polska" - recenzja"Syberiada polska" to potknięcie Janusza Zaorskiego. Mogła być wielka historyczna epopeja, wyszedł trącący fałszem szkolny bryk.Jakub Demiańczuk•22 lutego 2013
"Tajemnica Westerplatte" - recenzjaW reżyserskim debiucie Pawła Chochlewa Westerplatte jest, ale tajemnicy nie ma. Jakub Demiańczuk•15 lutego 2013
"Swing" - recenzja"Swing" Abelarda Gizy jest absolutnie i całkowicie wyprany z poczucia humoru. Wszystko opiera się na drętwych dialogach, banalnych puentach, kiepskich żartach (dla przykładu: pani od dewocjonaliów wpada w erotyczny szał na dźwięk słowa „małże”) i dramatycznie przerysowanym aktorstwie.Jakub Demiańczuk•15 lutego 2013
"Moja ulica" - recenzjaWidzowie, którzy przemierzają korytarze galerii handlowych z torbami pełnymi zakupów, będą "Moją ulicę" Latałły oglądać z narastającym poczuciem dyskomfortu. Zasłużenie.Jakub Demiańczuk•15 lutego 2013
"Wesele w Sorrento" - recenzja„Wesele w Sorrento” jest w jej filmografii Susanne Bier dość bolesną wpadką. Nie wyszła duńskiej reżyserce próba mariażu schematu komedii romantycznej z obyczajowym dramatem, mimo starań grających główne role Trine Dyrholm i Pierce’a Brosnana trudno nawet prawdziwie przejąć się losem głównych bohaterów.Jakub Demiańczuk•04 lutego 2013