Przyszłość jest już staraCyberpunk - kontrkulturowy bunt fantastów sprzed ponad trzech dekad - okazał się najtrafniejszą metaforą cyfrowej rewolucji technologicznej. Wykreowanego przez niego języka wciąż używamy do opisywania przyszłościPiotr Kofta•02 lutego 2018
Włóczenie się z dala od szlaków. „Hajstry. Krajobraz bocznych dróg”RECENZJA | Czy w Polsce krajobraz jest wartością samą w sobie? Nawet jeśli, to tylko miejscami – tam, gdzie otwiera się perspektywa, gdzie pejzaż nabiera oddechu, monumentalności, powagi. Piotr Kofta•05 stycznia 2018
Patrick deWitt: Jeśli chcesz sprzedać czytelnikom moralizującą gadkę, to znaczy, że traktujesz ich jak kretynówJestem podejrzliwy wobec wielkich amerykańskich powieści. Uważam, że z reguły to, co mniejsze, jest lepsze od tego, co większePiotr Kofta•26 grudnia 2017
Domestic noir, czyli damsko-męska gra w zemstęW świecie literatury z gatunku domestic noir małżeństwo jest polem bitwy, na którym nie gra się uczciwie – wszystkie chwyty są dozwolonePiotr Kofta•15 grudnia 2017
Radziecka nauka: Ignoranci, szaleńcy i kilku geniuszyW sowieckim systemie badań naukowych było miejsce dla kilku geniuszy. Lecz dominowali ignoranci i szaleńcyPiotr Kofta•17 listopada 2017
„Głębokie Południe" USA: Kraina goryczy, rasowej pogardy i afrykańskiej biedyKSIĄŻKI | Paul Theroux – pisarz podróżnik zawstydzający swoją przenikliwością całe zastępy reporterów – wędrował przez Afrykę, Azję, Amerykę Południową i Oceanię. Nigdy jednak, co znamienne, nie był na południu Stanów Zjednoczonych, owym Południu przez duże „P”, które nie stanęło na nogi po wojnie secesyjnej, hołubiąc do dziś swój mit innej Ameryki, latyfundialnej, arystokratycznej, pobożnej i wielkodusznej. Ciemną stroną tego mitu jest naturalnie spuścizna niewolnictwa, Ku Klux Klanu i segregacji rasowej – tę ostatnią formalnie zniesiono w południowych stanach dopiero w latach 60. zeszłego wieku, a w rzeczywistości pozostaje ona żywa do dziś. Piotr Kofta•03 listopada 2017
Big data, czyli jeszcze większa władza silnych nad słabymiKSIĄŻKI | Co to znaczy sprawować nad kimś władzę? Ten, kto ma władzę, może w sposób uprawniony zmuszać innych do określonego postępowania, niejednokrotnie wbrew ich interesom i poglądom, może też kontrolować, czy jego polecenia są wykonywane, i karać za nieposłuszeństwo. Brzmi to raczej nieprzyjemnie, chociaż stanowi podstawę społecznego ładu. Kluczowym terminem kryjącym się w cieniu tej definicji jest legitymizacja, czyli, innymi słowy, kwestia tego, skąd władca czerpie wspomniane uprawnienia do sprawowania władzy, oraz tego, w jakich granicach wolno mu się poruszać bez przekraczania tych uprawnień.Piotr Kofta•03 listopada 2017
Sprawca, trup i detektyw. Dlaczego uwielbiamy kryminały?Twórcy kryminałów podają nam w celach leczniczych truciznę. W niewielkich dawkachPiotr Kofta•28 października 2017
Detektyw jako terapeutaTwórcy kryminałów podają nam w celach leczniczych truciznę. W niewielkich dawkachPiotr Kofta•27 października 2017
Świat zmierzony wzdłuż i wszerz. Gdzie uciec bez mapy?Skoro wiemy już wszystko i widzieliśmy już każdy skrawek Ziemi, to gdzie ulokować nasze eskapistyczne marzenia?Piotr Kofta•06 października 2017