Skrzydłowska-Kalukin: Szkoła i samonapędzająca się machina reklamy
Jaki jest najsłabszy punkt rodziców? Wiadomo, dzieci. Dlatego skuteczny
przedstawiciel handlowy, zamiast tracić kreatywność na odpornych
dorosłych, uderza w ich najsłabszy punkt. Idzie do szkoły i mówi
dzieciom, że buty, które przyniósł, są super. Dziecko mu wierzy, bo
człowiek tak już się rozwija, że w wieku kilku, a nawet kilkunastu lat
chłonie wszystko, co usłyszy.