Chcemy umożliwić wybór najkorzystniejszych ofert
Teraz przetarg przypomina konkurs piękności, zamówienie dostaje ten, kto popełnił najmniej błędów formalnych. Nawet jeśli jego oferta jest droższa. W zamówieniach publicznych potrzebna jest zdrowa rywalizacja cenowa, a nie walka na paragrafy.