Do Polski nie wrócę, chyba że
po śmierci
Mam wrócić? Może dopiero na
emeryturze. Albo najlepiej po śmierci -
śmieje się Katarzyna. Zamyśla się i
dodaje po chwili, że i tego nie jest taka pewna. Tutaj,
w Irlandii, są jej dom, dziecko, rodzina. Więc
może będzie lepiej, jeśli jej kości
też tutaj zostaną. Na zawsze