Jak zamieniliśmy lekarzy na rzeźników w kitlachZnienawidziliśmy medyków tak bardzo, że zapomnieliśmy, że nas leczą. – Pacjent, którego lekarze wyrwali ze szponów śmierci, wynosi do domu jedynie wspomnienie, że kiedyś jakaś pielęgniarka krzywo na niego spojrzała – zauważa Jarosław PinkasMira Suchodolska•29 kwietnia 2014
Dwie twarze Jacka K.Jaki jest Jacek Kapica, wiceminister finansów, który po aferze hazardowej został namaszczony na bohatera walczącego z patologiamiMira Suchodolska•29 kwietnia 2014
Nie do końca suwerenni, ale co z tegoMimo oczywistych niedoskonałości prawo unijne zmieniło na lepsze życie nas wszystkich – mówi Teresa GardockaMira Suchodolska•24 kwietnia 2014
Weterynarze to ludzcy lekarzeKochamy je nad życie. Nasze koty, psy i chomiki. Wydajemy na nie ostatnie pieniądze, a przy okazji krzywdzimy – najczęściej z głupoty. A kierowani odruchami dobrego serca robimy wszystko, żeby jak najbardziej cierpiałyMira Suchodolska•17 kwietnia 2014
Suchodolska: Skołować dziadka, windykować synaJa wiedziałam, że to się tak skończy – by zacytować klasyków. Ba, wszyscy wiedzieli. Te opowieści, jak to branża jest zdziwiona, że starsze osoby nie spłacają kredytów, między bajki włożyć. Jak również to, że wszystkiemu winne są chciwe dzieci, które zmuszają rodziców emerytów do zaciągania kredytów. Mira Suchodolska•16 kwietnia 2014
Ochrona danych osobowych w Polsce: Żyjemy w państwie prawnej obłudyPubliczna sfera traktuje ją niczym Święty Graal. Nie kwestionuje, a jeśli już, to zaostrza reguły. Ta komercyjna ma do niej taki stosunek, jak chory do czyraków. Najlepiej leczyć, jeśli się nie da, to nie zauważać. I tak żyjemy w państwie prawnej obłudy wokół ustawy o ochronie danych osobowychMira Suchodolska•11 kwietnia 2014
Histerycy danych osobowychPubliczna sfera traktuje ją niczym Święty Graal. Nie kwestionuje, a jeśli już, to zaostrza reguły. Ta komercyjna ma do niej taki stosunek, jak chory do czyraków. Najlepiej leczyć, jeśli się nie da, to nie zauważać. I tak żyjemy w państwie prawnej obłudy wokół ustawy o ochronie danych osobowychMira Suchodolska•10 kwietnia 2014
Przekręt na pożarPali się wszystko. Domy, samochody, magazyny, ludzi, uprawy, sprzęt. Bo ogień rozprzestrzenia się błyskawicznie, pochłania wszystko w mgnieniu oka. Był dom i nie ma domu. Dlatego niemal zawsze, kiedy ktoś chce popełnić przestępstwo ubezpieczeniowe na dużą skalę, rozważa użycie ognia – mówi Robert DąbrowskiMira Suchodolska•03 kwietnia 2014