Grzegorz Religa: Jeśli ojciec w coś wierzył, to się nie bał
- U mnie w domu o medycynie się w ogóle nie rozmawiało. Ojciec nie
przynosił roboty do domu, mama też nie, jeśli rozmawiali o trudnych
przypadkach, to między sobą, a nie z dyletantami, więc razem z siostrą
byliśmy od tematyki medycznej impregnowani. Ona do mnie przyszła sama,
niepostrzeżenie. Z Grzegorzem Religą rozmawia Mira Suchodolska.