Żaryn: Każde państwo ma prawo do reakcji obronnej [OPINIA]
Decyzja o wydaleniu z Polski Czeczena Azamata B.
wywołała pod koniec sierpnia 2018 r. ostry sprzeciw ze strony części
mediów, polityków opozycji oraz organizacji pozarządowych. Niemal od
razu bez dokładnej znajomości przyczyn deportacji rozpoczęto utrwalanie
narracji, według której odesłanie B. do kraju pochodzenia nastąpiło z
błahej przyczyny, przez nadgorliwość lub niekompetencję polskich służb, i
jest ono równoznaczne z wydaniem na śmierć człowieka, który w Rosji
jest wrogiem.