Nie za wszystkie naruszenia praw pracowniczych pracodawca zostanie skazanyProwadzę firmę i niestety mam sprawę karną w sądzie za różne wykroczenia po kontroli PIP. Zostałem obwiniony o dwukrotne niepłacenie terminowo pensji, dopuszczenie jednego z pracowników do pracy bez zaświadczenia lekarskiego i brak ewidencji czasu pracy innego pracownika. Naruszenia te rzeczywiście miały miejsce, ale nie zawsze wystąpiły one z mojej winy. Między innymi brak płatności wynagrodzeń dla pracowników wynikał z braku wpływu od kontrahentów, o czym uprzedzałem załogę. Czy jest ryzyko, że zostanę skazany za te naruszenia?Marcin Nagórek•04 maja 2017
Urlop okolicznościowy powinien się pokrywać z datą zdarzeniaParę tygodni przed swoim ślubem mój pracownik złamał nogę, a później był na zwolnieniu lekarskim przez niemal pięć tygodni. Teraz, po powrocie i kilku dniach pracy, żąda wstecznie urlopu okolicznościowego za swój ślub. Nie uzasadnił, dlaczego chce go z tak dużym opóźnieniem. Czy ma do niego prawo?Marcin Nagórek•04 maja 2017
Poradnia ubezpieczeniowa● Dlaczego podczas kontroli nie jest wymagane imienne pełnomocnictwoMarcin Nagórek•27 kwietnia 2017
Wykroczenia przeciwko ZUS nie może popełnić odwołany prezesDo 15 listopada 2016 r. byłem prezesem zarządu małej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Obecnie toczy się przeciwko mnie postępowanie przed sądem z inicjatywy ZUS za rzekome udaremnianie kontroli (niewypełnianie obowiązków wynikających z przepisów ubezpieczeniowych), która odbyła się w lutym tego roku. Uważam, że niesłusznie, bo przecież w listopadzie zostałem odwołany, tylko wpis w Krajowym Rejestrze Sądowym nie został wykreślony. Czy rzeczywiście sąd może uznać, że popełniłem wykroczenie, i skazać mnie na grzywnę?Marcin Nagórek•27 kwietnia 2017
Kredyt spółki zależnej gmina może zabezpieczyć na nieruchomościNasza gmina zamierza pomóc w pozyskaniu kredytu przez spółkę, w której mamy 100 proc. udziałów. Problem w tym, że bank wymaga od spółki różnych prawnych zabezpieczeń spłaty, w tym ustanowienia hipoteki i pełnomocnictwa do lokaty gminy. Czy będzie to zgodne z prawem, skoro mają być zaangażowane środki budżetowe albo majątek gminy?Marcin Nagórek•26 kwietnia 2017
Nieobowiązkową naukę zawodu powiat zweryfikuje tylko podmiotowoNasz powiat dofinansowuje różne niepubliczne placówki oświatowe (szkoły). Niektóre z nich są tradycyjne, jest w nich realizowany obowiązek szkolny. Inne zaś prowadzą kursy zawodowe, które nie są obowiązkowe. Czy w obu rodzajach szkół możliwe jest rozliczanie dotacji nie tylko pod kątem podmiotowym, lecz także celowym? Jest to dla nas istotne, bo chodzi o kontrolę nad tymi wydatkami, a dotacje podmiotowe nie mogą być weryfikowane pod kątem konkretnych wydatków tak jak celoweMarcin Nagórek•26 kwietnia 2017
Dług z tytułu czynszu sąd rozłoży na raty, ale tylko wyjątkowoProwadzę niewielki sklep i najmuję lokal użytkowy od innej firmy. Nie płaciłem jej czynszu i wynajmujący założył mi teraz sprawę w sądzie. Domaga się należności za osiem miesięcy (ok. 15 tys. zł). Byłbym w stanie to spłacić, ale na raty. Problem w tym, że najemca nie chce się zgodzić na dobrowolną ugodę w tej sprawie. Nie kwestionuję długu, ale mam trudną sytuację. Wolałbym uniknąć egzekucji komorniczej po wyroku. Czy jest szansa, aby w trakcie tego postępowania sądowego uzyskać możliwość płacenia w ratach?Marcin Nagórek•25 kwietnia 2017
Czasem grzywnę za niestawiennictwo da się uchylićProwadzę małą jednoosobową działalność. Postanowieniem sądu zostałem ukarany za niestawienie się na rozprawę w charakterze świadka. Muszę zapłacić 500 zł grzywny. Uważam, że niesłusznie, bo dwa dni przed sprawą złożyłem pismo w sądzie zapowiadające moją nieobecność i dodatkowo informowałem telefonicznie. Złożyłem zażalenie na postanowienie sądu, dołączyłem oświadczenie od kontrahenta, u którego wykonywałem wówczas ważną zleconą pracę. Czy jest szansa na uchylenie tej kary?Marcin Nagórek•25 kwietnia 2017
Inicjujący ugodę musi się stawić w sądzie. Inaczej odpowie finansowoJeden z moich kontrahentów jest mi winien 34 tys. zł. Skierowałem zatem do sądu wniosek o próbę ugodową w sprawie zaległej faktury. Tak się jednak złożyło, że nie dojechałem na rozprawę. Po pewnym czasie ze zdziwieniem dowiedziałem się, że zostałem obciążony przez sąd kosztami 3600 zł zastępstwa procesowego na rzecz dłużnika. Stało się to na żądanie jego pełnomocnika - radcy prawnego. Nie rozumiem, dlaczego zostałem obciążony taką kwotą tylko dlatego, że nie stawiłem się na sprawę sądową. Przecież to ja dochodzę swoich praw, a nie kontrahent. Czy sąd postąpił właściwie?Marcin Nagórek•25 kwietnia 2017
Poradnia ubezpieczeniowa● Za ile niań budżet państwa zapłaci składki do ZUSMarcin Nagórek•13 kwietnia 2017