Komentarz redakcji: Spadniemy do ligi malkontentów
W Niemczech spada bezrobocie, koncerny odnotowują znaczące zyski. To efekt programu stymulacyjnego, ale także odwagi kanclerz Merkel do ograniczania wydatków publicznych. W Polsce tymczasem gabinet Tuska zasłania się niezłym stanem gospodarki, by nic w ogóle nie ciąć. Jeśli tak dalej pójdzie, Niemcy szybko wrócą do roli gospodarczej lokomotywy Europy, my zaś z pozycji chwalonego prymusa spadniemy do ligi malkontentów.