Nic śmiesznego
Zbyt poważni, by śmiać
się z narodowych i religijnych symboli, za bardzo
zakompleksieni, by śmiać się z samych
siebie. Polski humor jest ściśnięty
gorsetem. Z jednej strony sznury ciągną
zwolennicy politycznej poprawności, z drugiej fanatycy
od pielęgnowania martyrologii