Prawo jazdy uzależnione od
badań
- Mam 70 lat - pisze pan Piotr.
- Wydział komunikacji w starostwie żąda
ode mnie, żebym co dwa lata przechodził badania
lekarskie, bo bez nich stracę prawo jazdy. Pan Piotr
uważa, że to niesprawiedliwe: - Moje prawo
jazdy uprawnia mnie do prowadzenia wszystkich pojazdów
poza autobusami. Od lat prowadzę tylko własny
samochód osobowy. Brat, który mieszka w innym
mieście, ma takie samo prawo jazdy, ale wydane
dożywotnio, i nikt nie kieruje go na badania lekarskie.
Dlaczego moje starostwo żąda tego ode mnie? Czy ma
do tego prawo? - pyta nasz czytelnik. - Mam
wrażenie, że w moim przypadku to dyskryminacja ze
względu na wiek - dodaje.