Korespondent wojenny: Prawa pokrewne to kwestia życia i śmierciPrzebywałem z misją reporterską w Mosulu, byłej stolicy Państwa Islamskiego w północnym Iraku. Miałem przygotować materiał o dzieciach powracających do szkoły zamkniętej trzy lata wcześniej przez dżihadystów. Zastanawiałem się, jak najlepiej opisać ich radość, kiedy zasiadły ponownie w długo zakazanych szkolnych ławkach w tym zrujnowanym mieście.Sammy Ketz•31 sierpnia 2018
Korespondent wojenny: Prawa pokrewne to kwestia życia i śmierci [LIST OTWARTY]Przebywałem z misją reporterską w Mosulu, byłej stolicy Państwa Islamskiego w północnym Iraku. Miałem przygotować materiał o dzieciach powracających do szkoły zamkniętej trzy lata wcześniej przez dżihadystów. Zastanawiałem się, jak najlepiej opisać ich radość, kiedy zasiadły ponownie w długo zakazanych szkolnych ławkach w tym zrujnowanym mieście.Sammy Ketz•31 sierpnia 2018