W sieci Wielkiego Brata - jak strony śledzą każdy nasz ruch (myszką)
Wizja firm śledzących
każdy nasz ruch w Internecie i przewidujących, czy i na jaką chorobę zapadniemy
oraz czy spłacimy kredyt, brzmi jak science-fiction? Niekoniecznie. Według
badaczy z Princeton, setki serwisów bez naszej wiedzy zaglądają nam przez ramię.
Czy w obronie internautów stanie Unia Europejska?