Zmiana lidera. I programuPiS dociągnie do wyborów samorządowych pod wodzą prezesa i z pomocą prezydenta. Potem partia jest skazana na rozpadJan Wróbel•03 listopada 2023
Zszyci z niezbyt dopasowanych części. Europeizowaliśmy się po peerelowsku [OPINIA]Milicjanci gonią chłopaków, gonią, dopadają i, pach, od razu dają im w zęby. Obrazek z wystawy „Męczeństwo narodu polskiego w czasach komunizmu”... Obrazek w tym znaczeniu typowy, że lat temu 50 czy 70 niespecjalnie by dziwiło takie zachowanie stróżów porządku.Jan Wróbel•29 października 2023
Marcin Meller: Pozbyłem się złudzeń, że chora nienawiść jest tylko po prawej stronie [WYWIAD]DNA mam libkowe i platformerskie. Jednak teraz, po wyborach, mogę już mówić otwarcie, że kiedy Tusk wrócił do Polski i niemal od razu włączył tryb walki światłości z ciemnością, dobra absolutnego ze złem absolutnym, to mnie odrzuciło - mówi Marcin Meller.Jan Wróbel•27 października 2023
Zwierzenia symetrystyDNA mam libkowe. Ale kiedy Tusk wrócił do Polski i od razu włączył tryb walki światłości z ciemnością, dobra absolutnego ze złem absolutnym, to mnie odrzuciłoJan Wróbel•27 października 2023
Polityka Polski po wyborach. Trójka zwycięzców i nowa era Donalda TuskaWybory wygrały trzy nurty polskiego aktywizmu. Pierwszy – ludzie amoku, powtarzający przekaz o dyktaturze gnębiącej naród niczym komuna i tymi samymi, esbeckimi metodami. Drugi – istniejące w Lewicy, PSL i PO rycerstwo żelaznego elektoratu: zawsze głosujemy na naszych. Trzeci – ci, którzy uznali za świętą zasadę, że rozumu nie wygaszamy z powodu rządów PiS, a chcąc odsunięcia PiS, odrzucamy nakaz moralnego wzmożenia w walce z „dyktaturą”.Jan Wróbel•20 października 2023
Strategia PiS jak piłkarzy: Laga do przodu [OPINIA]Zakrawa na cud, że premier Morawiecki nie zrzuca na premiera Tuska odpowiedzialności za stan naszego futbolu. Naiwny mógłby próbować znaleźć racjonalne uzasadnienie tej powściągliwości: przecież pasmo polskich kompromitacji nożnych wypada akurat na czas pełnienia najwyższych funkcji partyjnych i rządowych przez mężów stanu Zjednoczonej Prawicy. Naiwny, bo przecież nikt i nic nie powstrzymuje Morawieckiego przed fantazyjnym obwinianiem WinyTuska, wodza łże-obywateli, za wszystko. Używając piłkarskiej erudycji, można powiedzieć, że cała przedwyborcza taktyka drużyny premiera to „laga do przodu”. A tak poniekąd przy okazji – drodzy kibice i drogie kibicki, śledzicie kampanię wyborczą? Tę, jakżeby inaczej, o wszystko (bo wybory otwarcia i o honor już były)?Jan Wróbel•13 października 2023