Jednoosobowa firma bez szkolenia
Pani Teresa ma zakład krawiecki.
Prowadzi go samodzielnie, we własnym domu. Nie zatrudnia
nikogo, bo przedsięwzięcie jest niewielkie,
choć - jak się okazuje - na usługi
krawieckie jest spore zapotrzebowanie, więc firma
zapewnia całkiem godziwe zarobki. W chwilach
spiętrzenia pracy pomaga jej córka. Ostatnio jednak
nasza czytelniczka zaczęła odbierać telefony i
e-maile od przedstawicieli firm, który proponowali jej
szkolenia bhp. Jeśli się zdecyduje, dostanie
materiały do nauki, potem rozwiąże test i
otrzyma certyfikat. Ceny za usługę były
różne, wahały się od 350 do 600 zł.
Rozmówcy i korespondenci zapewniali, że każdy
przedsiębiorca musi przejść szkolenie bhp, bo
jeśli tego nie zrobi, zostanie ukarany grzywną.
- Czy naprawdę, jeśli prowadzę
maleńką firmę we własnym domu i nie
zatrudniam nikogo, potrzebne są te szkolenia -
zastanawia się kobieta.