Solorz-Żak sprzedaje gigantyczną pulę obligacji. Ale słono zapłaci inwestorom
Właściciel Polkomtelu Zygmunt Solorz-Żak potrzebuje tych pieniędzy na
zastąpienie części finansowania pomostowego, jakie zaciągnął na zakup
spółki. Środki pochodzić mają z 8-letnich obligacji w euro, dolarach i
złotych, jakie wyemituje Polkomtel. Jego przedstawiciele najpierw
spotykali się w Nowym Jorku, Londynie, potem w Paryżu i we Frankfurcie.
Według branżowej agencji Euroweek, sale z inwestorami były wypełnione po
brzegi. Ale oprocentowanie, jakie chcieliby uzyskać potencjalni
kupujący, wynosi aż 11 proc.