Każdy z nas może walczyć o lepsze standardy [OPINIA]
W czasach, gdy wszyscy nawiązują do konstytucji jako podstawy ochrony praw i wolności
oraz filaru systemu prawnego, warto pamiętać, że wciąż dysponujemy
instrumentami pozwalającymi eliminować instrumentalną bezczynność
organów ścigania, bierność zobowiązanych do nadzoru nad mediami
publicznymi czy bezczynność wobec politycznego gangsterstwa. Każdy z nas
jest współodpowiedzialny za obraz naszego świata. Warto więc zacząć od
siebie, by uniknąć kierunku nakreślonego przez Czesława Miłosza w słowach „mówiąc, że zło jest bezimienne, a nas użyto jak narzędzi, ma rację i ku zgubie pędzi”.