Andrysiak: Syte koty biadolą nad demokracjąZnajomy spytał kolegę, czy wybiera się na najbliższą manifestację Komitetu Obrony Demokracji, który 24 września w Warszawie, tym razem pod hasłem „Jedna Polska – dość podziałów”, będzie maszerował ulicami. W internecie wali ten znajomy w PiS jak w bęben, autorytaryzm, zamach na demokrację, kaczyzm i łamanie prawa odmienia przez wszystkie przypadki, każde mniej lub bardziej głupie posunięcie władzy komentuje i udostępnia, pastwi się nad otumanionymi przez Kaczora głupawymi wyborcami, nad religią smoleńską i skokiem na stołki, a na to proste, przyjacielskie pytanie odpowiada: – Eee... nie... nie mam czasu.andrzej andrysiak•25 września 2016
Czesiu kazał Zenkowi, Zenek Bogusiowi, czyli jak sędziowie strzelają sobie w stopęPisanie o sądownictwie to dziś karkołomne zajęcie. Obojętne, jak bardzo autor by sprawę przemyślał, jak szczegółowo swoje argumenty przedstawił, i tak zostanie włożony do jednej z dwóch szufladek – albo zwolennik dobrej zmiany (pisior), albo obrońca III RP i układu (kodziarz). Wojna rządzi się swoimi prawami, nie ma w niej miejsca dla pacyfistów. Albo jesteś za demokracją i Trybunałem Konstytucyjnym, alboś przeciwnik wolności. To nie czasy na stanie z boku - pisze Andrzej Andrysiak, publicysta DGP.andrzej andrysiak•10 czerwca 2016
Andrysiak: Czesiu kazał Zenkowi, Zenek Bogusiowi, czyli jak sędziowie strzelają sobie w stopęTo był tekst na zlecenie, opublikowano go w konkretnym czasie i z krytycznymi wobec Krajowej Rady Sądownictwa tezami, bo był na rękę władzy, która zabiera się właśnie do rozmontowania KRS. Jego autor jest ekspertem sponsorowanego przez PiS Instytutu Sobieskiego, więc od razu widać, kto za to zapłacił. Takie jest przesłanie polemiki sędziego Waldemara Żurka (DGP 106/2016), rzecznika KRS, z tekstem Pawła Dobrowolskiego „Druga terapia szokowa. Dla sądów” (DGP 101/2016). I można by przejść nad nią do porządku dziennego, gdyby nie szokująca konstatacja: oto właśnie spiskowe myślenie zainfekowało na dobre także wymiar sprawiedliwości.andrzej andrysiak•10 czerwca 2016
4 czerwca: Nie chcesz świętować narodzin, świętuj śmierćNo to jak będzie? Mamy świętować czy nie? 4 czerwca 1989 r. powstała nowa Polska czy przypieczętowano Układ, przez który do dziś kraj nie może podnieść się z kolan? Jak zwykle wszystko nam się pomieszało. Przecież tu nie chodzi o to, co się zdarzyło potem. 4 czerwca skonał zły system i to jest warte wszystkich fajerwerków. andrzej andrysiak•04 czerwca 2016
Andrysiak: Zrób sobie test Zimocha. Na myślenieJesteś dobrym nauczycielem, świetnie ocenianym przez uczniów i współpracowników? Rozchwytywanym pediatrą? Ekonomistą z dorobkiem i doświadczeniem? A może odwrotnie – kiepski z ciebie menedżer i żadna szanująca się firma nie chce cię zatrudnić? Albo jako urzędnik zblatowałeś się z biznesem i tyle jesteś wart, ile załatwisz przy flaszce?andrzej andrysiak•20 maja 2016
Andrysiak: Wojna polska. Rozmawiać nie ma o czym, negocjować nie ma czegoWciąż tylko kompromis i kompromis. Siądźmy do stołu i porozmawiajmy. Nie macie dość tego samooszukiwania? To wojna. Albo my, albo oni. Jesteśmy dwoma narodami na jednej ziemi, nawet przywódców mamy różnych. Nie wierzycie? No to proste ćwiczenie. Najpierw antypisowcy. Zaciskamy zęby i głośno, publicznie powtarzamy: Andrzej Duda to nasz prezydent, Beata Szydło to nasz premier. A teraz druga strona: Tusk był naszym premierem. Komorowski prezydentem. Niedoczekanie, co? andrzej andrysiak•18 marca 2016