Szpanowski: Procedura jest królem, rada szkoły niepotrzebna
Szkoły udało się już wyremontować, na osiedlach postawić orliki, a w szpitalach dokupić sprzęt i położyć kafelki. Kiedy jednak zdarzy się, że z tej szkoły czy boiska dziecko trafi do szpitala, okazuje się, że najważniejsze porządki, te w głowach, ciągle przed nami.