Czuję się obrońcą krzyża
Moje pokolenie, w sensie ideowym, ról, jakie odgrywamy, żyje w świecie urządzonym przez pokolenie ukształtowane pół wieku temu, w głębokim PRL-u. To jak odziedziczone po babci mieszkanie, w którym nie pozwala się nam wymienić mebli – mówi Leszek Jażdżewski