Gdzie jest MON? 20 godzin od eksplozji, a resort obrony powiedział niewiele
Na początek to, co wiemy. Na terytorium Polski, niedaleko granicy z Ukrainą doszło wczoraj przed godz. 16 do eksplozji, która została wywołana najpewniej przez dwa pociski. Wieczorem wydawało się, że rosyjskie, teraz wydaje się, że ukraińskie.