Miłosz: Wesołe miasteczko MON
Życie przedsiębiorcy w Polsce jest niczym jazda pociągiem w wesołym miasteczku, w zamku strachu czy innym tunelu grozy. Tu nagle wyskoczy jakiś potwór, tam będzie niespodziewanie z górki, by za chwilę iść ostro pod górę, słuchając jęków ofiar torturowanych tuż za ścianą.