Clapham: Bukmacherzy mogą mieć rację w sprawie Brexitu
Zbliża się decydujący moment dla Wielkiej Brytanii – 23 czerwca odbędzie się
głosowanie w sprawie opuszczenia Unii Europejskiej.
Z pobieżnego przejrzenia mediów wynika, że
zwolennicy i przeciwnicy Wspólnoty idą łeb
w łeb. Lecz jeśli przyjrzymy się sytuacji
uważniej, zobaczymy coś dziwnego. Bukmacherzy oceniają szansę
wyjścia Wielkiej Brytanii z UE ledwie na 31 proc.,
a tu przecież wchodzą w rachubę
prawdziwe pieniądze (bukmacherzy nie lubią
tracić, choć zdarzają się im wpadki, np.
kiedy Leicester City zdobył mistrzostwo Anglii
w piłce nożnej). Z kolei jeśli
popatrzymy na sondaże, to w badaniach telefonicznych,
w których pytanie zadaje człowiek,
również znacząco przeważają głosy
za pozostaniem w UE (w przypadku ostatniego
telefonicznego sondażu „Guardiana” –
o 10 proc.).