Clapham: Pokażcie czerwoną kartkę TTIPW wielkiej „Iliadzie” jest niewielki fragment opowiadający o tym, jak król Agamemnon zachęca Greków do kontynuowania wojny z Troją, mówiąc, że rezygnacja z walki oznaczałaby zniesławienie pamięci poległych. Czytelnicy znający klasykę z całą pewnością pamiętają, jak wiele ta 10-letnia wojna Grecję i jej sojuszników kosztowała. Tim Clapham•23 września 2016
Clapham: Urok CorbynaJako Anglik z wielkim zainteresowaniem obserwuję wybory lidera brytyjskiej Partii Pracy. Żona twierdzi nawet, że to graniczy z obsesją i że wolę wybory kierownictwa partii od jej własnej delikatnej osoby. „Nikt w Polsce nie wie, co się u was dzieje” – skarżyła się, kiedy próbowałem wytłumaczyć jej ostatnie perypetie tego politycznego dramatu. A zatem, Drodzy Czytelnicy, spróbuję naświetlić sytuację w słowach, które także zadowoliłyby moją żonę. Tim Clapham•09 września 2016
Tim Clapham: Uczmy się od żubra z paleolituJedną z zalet bycia nauczycielem akademickim jest to, że wakacje dają możliwość zbadania nowych idei i zdobycia doświadczeń, którymi potem można podzielić się ze studentami (i czytelnikami). Tym razem chcę się podzielić z wami przemyśleniami po podróży do Francji, a dokładniej do dolin Dordogne i Lot, oraz tym, czego możemy się nauczyć od sztuki paleolitu, którą Francja jest tak hojnie obdarzona. Odwiedziłem m.in. jaskinię Font-de-Gaume – jedyną, w której oryginalne malowidła nadal są w ograniczonym zakresie dostępne dla publiczności.Tim Clapham•26 sierpnia 2016
Clapham: Chcę polskiego obywatelstwaEuropejczykowi, który opowiada się za zjednoczonym kontynentem – a takim właśnie jestem – trudno jest poradzić sobie z konsekwencjami Brexitu. London School of Economics przeprowadziła wśród Brytyjczyków badanie na temat emocjonalnego wpływu tej decyzji na nich. Od 30 do 40 proc. przeciwników opuszczenia Unii Europejskiej po ogłoszeniu wyników płakało lub było blisko łez. Z kolei wśród zwolenników Brexitu do płaczu (a były to prawdopodobnie łzy radości) przyznało się 10 proc. badanych. Zatem nie tylko polityczne, lecz i psychologiczne oddziaływanie referendum okazało się ogromne.Tim Clapham•15 lipca 2016
Clapham: Więcej demokracji lub rozpad EuropyPrzede wszystkim chciałbym przeprosić. Przeprosić wszystkich mieszkańców Europy, którzy liczyli na to, że Wielka Brytania odrzuci ksenofobię, nacjonalizm oraz niechęć do imigrantów i każdej inności. Niestety, wynik referendum z 23 czerwca jest jednoznaczny. Znaczącą większością głosów naród brytyjski postanowił opuścić Unię Europejską. Nie chcę wieszczyć apokalipsy, lecz projekt europejski, który przyniósł 70 lat pokoju i poprawę warunków życia, jest w poważnych tarapatach.Tim Clapham•28 czerwca 2016
Clapham: Bukmacherzy mogą mieć rację w sprawie BrexituZbliża się decydujący moment dla Wielkiej Brytanii – 23 czerwca odbędzie się głosowanie w sprawie opuszczenia Unii Europejskiej. Z pobieżnego przejrzenia mediów wynika, że zwolennicy i przeciwnicy Wspólnoty idą łeb w łeb. Lecz jeśli przyjrzymy się sytuacji uważniej, zobaczymy coś dziwnego. Bukmacherzy oceniają szansę wyjścia Wielkiej Brytanii z UE ledwie na 31 proc., a tu przecież wchodzą w rachubę prawdziwe pieniądze (bukmacherzy nie lubią tracić, choć zdarzają się im wpadki, np. kiedy Leicester City zdobył mistrzostwo Anglii w piłce nożnej). Z kolei jeśli popatrzymy na sondaże, to w badaniach telefonicznych, w których pytanie zadaje człowiek, również znacząco przeważają głosy za pozostaniem w UE (w przypadku ostatniego telefonicznego sondażu „Guardiana” – o 10 proc.). Tim Clapham•27 maja 2016