Za zachowanie owadów odpowiada ich właścicielMieszkam w domu jednorodzinnym stojącym na niewielkiej działce – opowiada pan Konrad. – Najbliższy sąsiad w małej odległości od wspólnej granicy postawił ule. Pszczoły latają tam, gdzie im się podoba. Zakłócają nam spokój, a przede wszystkim boimy się, że użądlą dzieci. Na moje prośby o przestawienie uli w drugi koniec działki sąsiad w ogóle nie zareagował. Mam zatem pytanie, w jakiej odległości od granicy posesji powinny stać ule i w jaki sposób przymusić sąsiada do likwidacji pasieki lub przeniesienia jej w inne miejsce – pyta czytelnikRenata Majek•04 sierpnia 2015
Mieszkanie komunalne w związku partnerskimMieszkam z partnerką, która jest najemcą lokalu komunalnego. Prowadzimy razem dom i łączą nas takie same relacje, jakie są w związku małżeńskim. Czy zostanę najemcą po śmierci mojej partnerki – pyta pani JoannaRenata Majek•31 lipca 2015
Informacje od gminy odbierzemy e-mailemPracownik samorządu, na terenie którego mieszkam, poproszony o udostępnienie danych o budowie drogi w naszej miejscowości, kazał mi wysłać pytanie drogą elektroniczną. Napisałam, ale otrzymałam informację, że odpowiedź dostanę, tylko jeśli podam mój pełny adres i telefon – skarży się pani Wiktoria. – Czy to konieczne, jeśli prosiłam o odpowiedź na skrzynkę e-mail – zastanawia się czytelniczkaRenata Majek•29 lipca 2015
Ścieżka rowerowa nie jest dla psaJeżdżąc na rowerze, spotykam innych cyklistów jednocześnie prowadzących biegnącego psa na smyczy. Omijam ich wielkim łukiem, gdyż wydaje mi się to bardzo niebezpieczne. Wystarczy, że pies mocniej szarpnie lub czegoś się przestraszy, a rowerzysta przewróci się, potrącając inne osoby. Zastanawiam się, czy przepisy pozwalają na takie zachowanie – pyta pani Monika.Renata Majek•22 lipca 2015
Również w wielkim mieście wolno hodować pszczołyW małej odległości od mojego bloku, na niewielkim terenie zielonym, ktoś postawił ule z pszczołami. Jestem uczulona na jad pszczeli, podobnie moja mała córka. Boję się przechodzić w okolicy, gdyż w gorące dni pszczoły bywają agresywne. Czy legalne jest stawianie pasiek w mieście – pyta pani Klaudia.Renata Majek•21 lipca 2015
Fundusz sołecki ma służyć wspólnym przedsięwzięciomSłyszałem, że we wsi, z której pochodzi moja żona, istnieje fundusz sołecki. Sfinansowano z niego ciekawe inicjatywy. W jaki sposób ustanowić taki fundusz i na co można przeznaczyć pieniądze – pyta pan Tadeusz z Podkarpacia.Renata Majek•15 lipca 2015
Wakacyjne fotografowanie: Dowiedz się, czy masz prawo robić zdjęciaPodczas wakacji bardzo lubię włóczyć się po różnych zakątkach, robiąc zdjęcia. Miałem już z tego powodu różne nieprzyjemności. Czego nie powinienem fotografować, by nie mieć kłopotów – pyta pan Marcin.Renata Majek•14 lipca 2015
Reklamacja telefonu: Urządzenia nie ma, ale opłaty pozostałyPani Bożena była abonentką TPSA. Z tego co pamięta – ok. 25 lat temu ustanowiła polecenie zapłaty, by w ten sposób regulować rachunki za telefon stacjonarny. Kilka lat temu rozwiązała umowę z TPSA i przeszła do Netii, a teraz przeniosła telefon do Orange, spisując umowę na syna. Ku jej zdziwieniu należność za korzystanie z telefonu została ściągnięta z jej konta (jako polecenie zapłaty). Była przekonana, że tamta umowa dawno wygasła (bo przecież dawno temu odeszła z TPSA) i polecenie zapłaty powinno przestać działać. By wycofać ściągnięte pieniądze, wymagano od niej złożenia wiarygodnego podpisu, czyli takiego, jaki złożyła ćwierć wieku temu. – To dosyć trudne po takim czasie – pisze pani Bożena – nie pamiętam, jaki podpis wtedy składałam. By wycofać polecenie zapłaty, oboje z synem musimy też stawić się w Orange, a syn musi wyrazić zgodę na cofnięcie polecenia zapłaty. To absurdalne żądanie, zwłaszcza że przez ten czas zmieniła się nasza sytuacja i syn nie mieszka już z mną. Czy takie zdarzenie powinno mieć miejsce i co można w tej sprawie zrobić – pyta pani Bożena.Renata Majek•01 czerwca 2015
Pracownik socjalny to zawód regulowanySiostra ma przyznany umiarkowany stopnień niepełnosprawności i dodatkowo zaburzenia psychiczne. Korzysta z pomocy pracownika socjalnego MOPS. Pewnego dnia zaczęła opowiadać, że z pomocą pracownika z opieki społecznej wzięła kredyt bankowy zabezpieczony hipoteką na jej mieszkaniu. Mam nadzieję, że to nieprawda, lecz jedynie owoc jej wyobraźni – pisze pani Halina. – Jaki jest zakres obowiązków pracownika socjalnego pracującego z podopiecznym? Czy może to być również pomoc w zaciągnięciu kredytu bankowego – pyta zaniepokojona czytelniczka.Renata Majek•14 maja 2015
Studenta może ubezpieczyć uczelniaJestem studentką, ukończyłam już 26 lat. Pracuję na umowę o dzieło, nie mam więc żadnych ubezpieczeń. Dowiedziałam się, że do ubezpieczenia zdrowotnego może zgłosić mnie uczelnia. Obawiam się tylko, czy nie będzie kolizji ubezpieczenia z zatrudnieniem na umowę o dzieło – zastanawia się pani Agata. – Czy można jednocześnie być ubezpieczonym przez uczelnię i zarabiać – pyta czytelniczkaRenata Majek•07 maja 2015