Sklep nie może odmówić
sprzedaży towaru
HANDEL Ostatnio znalazłam się w
nieprzyjemnej sytuacji. Późnym wieczorem do sklepu, w
którym jestem kasjerką, przyszedł dość
niemiły klient. Znany jest nam, bo często się
awanturuje, szuka pretekstu, by nas poniżyć,
mówiąc np., że jesteśmy nieudolni. Tym
razem nie wytrzymałam i powiedziałam, że
jeśli nie zmieni zachowania, nie zostanie
obsłużony. Klient oburzył się i
wyszedł, grożąc, że nie zostawi tak tej
sprawy. Czy mam się czego obawiać - martwi
się pani Elżbieta